Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

Rolnik zaprasza posłów, a posłowie

Autor: Hieronim Wawrzyński (zredagowany przez: Magda Głowala-Habel)

Słowa kluczowe: polityka, polska, racja stanu, debata, GMO

Gospodarz "Kupalle" w rozmowie z dziennikarzem Radia Bialystok

Gospodarz "Kupalle" w rozmowie z
dziennikarzem Radia Bialystok / fot. H.T. Wawrzyński

Właściciele gospodarstwa "Kupalle" w Orzeszkowie k/Hajnowki, Irena i Zenobiusz Golonko w drugiej połowie stycznia zaprosili podlaskich posłów i senatorów. Chcieli z nimi porozmawiać o ich poglądach dotyczących wprowadzenia w Polsce upraw z genetycznie modyfikowanymi organizmami (GMO).

Spotkanie to zostało zaplanowane w ramach ogólnopolskiej, społecznej Akcji "Tradycyjne i ekologiczne gospodarstwa zapraszają parlamentarzystów". Jego celem było pokazanie posłom i senatorom w praktyce atutów tradycyjnego rolnictwa i zimowych uroków wsi położonej na skraju Puszczy Białowieskiej. Miało także służyć uzmysłowieniu prostego faktu, że mamy dobrych rolników, którzy kochają swoją ziemię i pracę, oraz produkują zdrową i wysokiej jakości żywność.

Spotkanie zgodnie z planem się odbyło. Szkoda tylko, że bez udziału zaproszonych posłów i senatorów. Nie dotarli, choć niektórzy anonsowali, że przyjadą. Tak to już z naszymi reprezentantami, "wybrańcami narodu" bywa. Choć nie z wszystkim. Na zaproszenie odpowiedziało dwóch posłów z województwa podlaskiego. Krzysztof Jurgiel i Robert Tyszkiewicz pisemnie usprawiedliwiali swoją nieobecność na spotkaniu innymi ważnymi obowiązkami wynikającymi z ich obowiązków parlamentarnych. Poseł Jurgiel przesłał do państwa  Golonków dłuższe pismo, w który napisał,  m.in.:

Rząd „Prawa i Sprawiedliwości”, którego byłem członkiem w latach 2005- 2006,  zdecydowanie opowiadał się za Polską wolną od genetycznie modyfikowanych organizmów. Z naszej inicjatywy przyjęto 3 kwietnia 2006 r. Ramowe Stanowisko Polski dotyczącym organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO) oraz została 27 kwietnia została uchwalona ustawa o nasiennictwie. Miałem wówczas, i mam dzisiaj, świadomość, że zdecydowana większość Polaków nie chce GMO. Wszyscy zdajemy z sobie sprawę, że nie ma możliwości współistnienia i sąsiadowania roślin genetycznie modyfikowanych z uprawami bez GMO. Żadne "izolacje" przestrzenne nie są w stanie powstrzymać procesu zanieczyszczania. Przyjęte rozwiązania prawne miały chronić polskie rolnictwo, środowisko naturalne i zdrowie polskiego społeczeństwa. Powiedzieliśmy zdecydowane „nie” ponadnarodowym korporacjom przemysłu biotechnologicznego. Nadal opowiadam się konsekwentnie za Polską wolną od GMO i w tym kierunku podejmuję wszelkie działania.

Pozostali posłowie i senatorowie nie zainteresowali się zaproszeniem od rolnika, a tym samym tak ważnym problemem, jaki jest GMO, które w konsekwencji będzie zdecydowanie wpływał na losy naszego rolnictwa, rynku żywności. To jednoznacznie pokazuje, jak obecni parlamentarzyści z woj. podlaskiego traktują swoich wyborców i ich inicjatywy. Nie będę tego oceniał- pozostawiam to ku rozwadze Czytelnikom, którzy w przyszłym roku znowu będą wybierać swoich reprezentantów do Sejmu i Senatu.

A co dalej z ustawą o GMO? W gmachu Sejmu, 9 lutego odbędzie się w tej sprawie wysłuchanie publiczne, z którego inicjatywą jego przeprowadzenia wystąpił poseł Krzysztof Jurgiel, wiceprzewodniczący sejmowej rolnictwa i rozwoju wsi. Udział w nim wezmą także przedstawiciele województwa podlaskiego i organizatorzy akcji „Podlasie wolne od GMO”. Dyskusja w Sejmie zapowiada się niezwykle gorąca i rzeczowa, gdyż do udziału w niej zgłosili się już zarówno zwolennicy, jak przeciwnicy GMO w naszym kraju.

Warto było przeczytać?

kliknij aby ocenić

  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
AKTUALNA OCENA   87,57 %

Przeczytano razy: 345

 
  • Wyluzuj chłopie (1)
    ( 2010-02-02 16:39)
    ~kitek

    Ciągle z tymi genami.Zżerasz codzień ok. pół
    kilo genów. O co? Wyrosły ci pióra po de vol...

    • Re: Wyluzuj chłopie
      ( 2010-02-09 09:51)
      ~);)

      A dzieciaka, jak będziesz miał chorego? Myśl
      kitek, myśl.

  • Wyborcy potrzebni są tylko do oddawania głosów.
    ( 2010-02-01 14:24)
    ~zbuntowaniobywatele

    Temat lekceważenia wyborców przez
    reprezentantów narodu jest godny kontynuowania.
    Tyle paplani...


Dodatki

Oferty samochodowe