Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

Najcenniejszy dar na Dzień Kobiet

Autor: zuzka (zredagowany przez: Analityk, Robert Galinski)

Słowa kluczowe: Dzień Kobiet, zdrowie, profilaktyka, nowotwór

fot. 13dede/Stocl.Xchng

fot. 13dede/Stocl.Xchng

Dzień Kobiet – czasem wyśmiewany, na ogół jednak wciąż obchodzony. Panie w tym dniu otaczane są życzliwością, czekają na życzenia, symboliczne kwiecie. Jednak nie wszystkie kobiety mogą w tym dniu uśmiechać się beztrosko i przyjmować radośnie prezenty, skoro nie ma wśród nich najważniejszego.

Nie będę pisać o obchodach Dnia Kobiet, zastanawiać się czy to komunistyczny, nikomu niepotrzebny przeżytek czy też cudowny dzień, będący pełnym wdzięczności ukłonem w hołdzie oddanym kobietom. Nie będę wspominać, jak obchodziło się ten dzień 20 czy 40 lat temu. Nie spłodzę  radosnego felietonu o stosunkach damsko-męskich. Napiszę o czymś ważniejszym, bez czego kobieta może czuć się... mniej kobieca, bez czego jej dotychczas radosne życie staje się koszmarem, bez czego to święto może być ostatnim w jej życiu. 

Zdrowie  

Jest stałym elementem sztampowych życzeń, składanych również z okazji Dnia Kobiet. Och, jak bardzo niektóre z pań chciałyby, aby to życzenie się zmaterializowało. Jak bardzo chciałyby cofnąć czas. Oddałyby wszystkie skarby świata za to, by diagnoza jaką postawili lekarze okazała się jedynie snem...

Nowotwór  

Słowo, które coraz częściej gości w naszym życiu. Trudno znaleźć osobę, w otoczeniu której ktoś bliski nie jest (nie był) zaatakowany przez tę podstępną chorobę. Czasem ma się wrażenie, że na nic innego dziś się już nie umiera. Krąży wokół nas, drwiąc z medycyny, z badań naukowych, z postępu cywilizacyjnego. Wciąż jest górą. Robi z nami co chce. Wyspecjalizowała się w ataku bez ostrzeżenia. Często wydaje się nam, że ten problem dotyczy innych. Nas ominie. Jakież jest nasze zdziwienie, gdy dopada i nas. Padają pytania: czemu akurat ja?! Rodzi się bunt: to niemożliwe! Jednak to jest rzeczywistość - przepełniona strachem, walką. Potem kapitulacja. A na końcu... 

Śmierć 

Czy zawsze jest nieuchronna? Czy zrobiliśmy wszystko, żeby uniknąć naszej tragedii? Czy zrobiliśmy cokolwiek?! 

Grzech zaniedbania 

Rządy się zmieniają, politycy spierają się w każdej kwestii, pieniędzy w budżecie jak nie było, tak nie ma, o profilaktyce zdrowotnej mówi się wiele i na słowach się kończy, a my w całym tym bałaganie i totalnej niemocy musimy pazurami wydzierać to, co powinniśmy dostawać obligatoryjnie, bez upokarzająco długich terminów, bez łapówek, bez układów, bez łaski. 

Opieka zdrowia, która sama jest chronicznie chora, to jedna sprawa. Natomiast istnieje jeszcze jeden poważny problem, który zagraża naszemu życiu - zaniedbanie. 

Wśród nowotworów, które można wcześnie wykryć i wyjść z tej choroby z tarczą, jest rak szyjki macicy i rak piersi. Kluczem do sukcesu ma być profilaktyka. Rzekomo my, kobiety zaniedbujemy ją niemożebnie. Doszło do tego, że rząd chce na nas wymusić przeprowadzanie badań profilaktycznych, umieszczając stosowne regulacje w Kodeksie Pracy. Przymus? Wypychanie na siłę kobiet, żeby sprawdziły, czy nie czyha na nie niebezpieczeństwo?! 

Kobieto! 

Co sprawia, że nie chcesz przebadać swojego ciała raz na jakiś czas? Zakładając, że masz lekarza w zasięgu ręki, że masz zagwarantowane bezpłatne badanie cytologiczne, że masz w kieszeni kilkanaście złotych na owe badanie, jeśli okaże się, że musisz za nie zapłacić - czemu nie chcesz sprawdzić czy jesteś zdrowa? Czemu raz na rok, dwa lata, nie możesz znaleźć jednego popołudnia, żeby odwiedzić ginekologa? Dla świętego spokoju. Gdy nie jest jeszcze za późno. Kiedy diagnoza nie jest jeszcze wyrokiem śmierci! 

Mobilizacja 

Każdy, kto nie miał do czynienia z chorobą nowotworową bliskich lub własną, nawet w jednej dziesiątej nie ma pojęcia jaki to dramat. Walka z chorobą jest zawsze dramatyczna i szczęśliwi ci, którym udało się wygrać. Statystyki jednak nie są optymistyczne. Przykładowy rak szyjki macicy zabija co druga kobietę, u której go wykryto. Zabija, bo być może nie znalazła w ciągu dwóch lat ani jednego popołudnia... 

Straszę? Grożę? Przygnębiam? Z okazji Dnia Kobiet chciałybyście przeczytać o czymś miłym? Tu nie przeczytacie. Nie chcę, żeby Wam było miło. Chcę, żebyście zaczęły myśleć. Bać się. O swoje zdrowie. O swoje życie. Żebyście stanęły na wysokości zadania. Żebyście same pobiegły do lekarza, a nie czekały, aż Was zmusi do tego minister Kopacz. Żebyście zaczęły szanować swoje ciało, zanim nie dojdzie do tragedii.

Mroczny scenariusz 

Żegnanie się z bliskimi, świadomość, że nie doczeka się wielu ważnych wydarzeń, że to już koniec, który przecież nie był jeszcze planowany... a czeka już tylko ból, cierpienie, rozłąka i umieranie. Czy stać Was na takie ryzyko? 

Dar najcenniejszy 

Nie ograniczajmy się do wysłuchania 8 marca życzeń „dużo zdrowia". Takie życzenia nie mają czarodziejskiej mocy. Musimy same o to zadbać. Podarujmy sobie zdrowie. Podarujmy sobie życie. Dar najcenniejszy.

Warto było przeczytać?

kliknij aby ocenić

  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
AKTUALNA OCENA   86,03 %

Przeczytano razy: 2415

 

Dodatki

MIESZKANIA I APARTAMENTY

  • WARSZAWA
    WARSZAWA
    Wilanów, al. Wilanowska
    Mieszkanie w stanie developerskim na pierwszym piętrze, 3 pokoje
    Sprawdź
  • KRAKÓW
    KRAKÓW
    Krowodrza, ul. Lea
    Mieszkanie na terenie zamkniętego osiedla. 69 metrów kwadratowych.
    Sprawdź
  • POZNAŃ
    POZNAŃ
    Nowe Miasto, Konarskiego.
    Przytulne mieszkanie na trzecim piętrze w trzypiętrowym bloku.
    Sprawdź