Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

« wróć do artykułu

Romantyzm za trzy grosze, czyli po co komu właściwie te Walentynki?

Komentowana wypowiedź:
  • Również uważam, że w ten dzień facet powinien
    zaskoczyć czymś swoja kobietę, ale nie znaczy
    to, że musi wydawać kokosy. Sama nie przepadam
    za walentynkami - komercja zrobiła się z tego
    ogromna.

    Miło byłoby dostać zrobione coś np.
    własnoręcznie. Czy też kolacja przy świecach
    zrobiona przez lubego. Najważniejsze są starania
    i pomysłowość, efekt już mniej się liczy ;)

    Niestety mój facet nie potrafi nawet od czasu do
    czasu od tak bez okazji jakiegoś kwiatka. Gdy
    coś zawali to nie przeprosi - bardziej czeka na
    to, że ja go przeproszę za to, że zwróciłam
    mu uwagę, że nie dotrzymał słowa.


Formularz:

Temat:

Komentarz:

Podpis:

Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz: i podpis:.

Dodatki