Małżeństwo to przeżytek
Słowa kluczowe: małżeństwo, na kocią łapę
2010-02-08 13:51:27
Nie to, że jestem przeciwko wiązaniu się z drugą osobą, ale niekoniecznie trzeba go zaraz formalizować. Dla mnie, jak i dla większości otaczających mnie ludzi, zobowiązania dodatkowo potwierdzone „papierkiem”, są zbędnym obciążeniem. Uczucie, może również dobrze trwać i wcale nie krócej, kiedy jest obecna w tak zwanym wolnym związku. Nie widzę sensu, aby biec do ołtarza, po to by ludzie nie gadali, czy też „bo w tym wieku powinno się”, aby nie zostać nazwanym starym kawalerem, czy starą panną. Kiedy chcielibyśmy skończyć naszą znajomość, stajemy przed zadaniem trudnym do wykonania – rozwodem. Szereg urzędów, prawników, pieniędzy i nerwów, plus publiczne pranie brudów.
Większość współczesnych małżeństw to błędne decyzje, przy których uparci próbują trwać męcząc się, mniej uparci stawiają czoła próbie formalnego rozejścia się. Istotą małżeństwa powinna być miłość, więź między małżonkami, wzajemne zaufanie i poczucie bezpieczeństwa – zjawiska dziś coraz rzadziej spotykane, zdominowane przez egoizm i samorealizację. Małżeństwo dziś to dla kontrastu kłótnie, brak zaufania, potajemne skoki w bok.
Myślę, że spora część ludzi we współczesnej Polsce podziela moją opinię. Dowodem może być rosnąca liczba rozwodów i upowszechniające się związki „na kocią łapę”. Inni wybrali jeszcze bardziej radykalny pomysł na siebie – po prostu singiel.
Małżeństwo ma potężnego rywala: związki kohabitacyjne, które je nie tylko poprzedzają, ale coraz częściej też zastępują.
Wydaje mi się, że odejście od tradycyjnych form tworzenia związku i rodziny, nie jest tylko wynikiem osobistych wyborów, lecz również wymogów otaczającego świata, w którym one żyją. Coraz bardziej wymagający rynek pracy, nacisk na rywalizację, sukces i zysk, robią swoje i odciskają piętno na decyzjach dotyczących życia prywatnego. W życiu liczy się zdrowie, ponieważ ono pozwala sprostać jego wyzwaniom, także rodzina ale tylko wtedy kiedy służy oparciem i pomocą, a nie w chwilach gdy to ona tego wszystkiego potrzebuje.
Jeśli nawet ktoś decyduje się na „zainwestowanie” w małżeństwo, to robi to w znacznie późniejszym wieku, niż było to chociażby 10 lat temu. Dziś, jeżeli w ogóle, myśli się o ślubie, to planuje się go po 25 roku życia, a znam osoby, które nie zamierzają się pobrać przed „trzydziestką”. Gdy pytam ich, dlaczego chcą się pobrać, słyszę najczęściej takie argumenty: „wpadliśmy”, „rodzina się dopytuje o nasz ślub”, „sąsiedzi plotkują”. Na szczęście pada też „kochamy się”.
















~mantyka
Jakież to wymogi muszę spełnić żeby
usatysfakcjonować otaczający mnie świat?
Serio pytam...
~RK
Serio to...
1 - pij, bo na trzeźwo ciężko zrozumieć
2 - pal, bo tak uodparniasz organizm
3...
~Pytaj-nik
Skoro są tacy nowocześni, jak to podkreślają
wszędzie a małżeństwo to przeżytek? Może
k...
~żona z mężem
Głupi artykuł. Małżeństwo to okazanie
bezgranicznej wzajemnej nie uwarunkowanej
miłości wo...
~ql
...
~robert
Pdpisuje się rękami i nogami, bo mam takie samo
zdanie, ale szanuje innych, którzy myślą ina...
~treser małp
ja też się zgadzam, ale uważam, ze małpy
społeczne trzeba edukować i nie jestem
tolerancyjny
~realista
a po 5 latach uczucie wygasnie, kobieta pojdzie w
jedna mezczyzna w druga strone, potem kolejny z...
~ql
i dobrze niech idzie. Takie jest życie. Mamy
wolną wolę. Myślisz, że zatrzymasz kogoś bo
ś...
~Rafi
Weźmiesz na kocią łapę i Twoja laska się
puści i nawet nie będziesz wiedział z kim i
też...
~ql
Kolego a ty myślisz, ze tylko wolne się
puszczają? hahaha Poza tym ty tez możesz się
puściÄ...
~krzychu
jechac na urlop do malezji i by jeszcze zostalo
ale rodzina naciskala!!! 40% z 50tys dla jasnosci.
~q
a za ile sprzedasz żonę tak aby ci się
opłacało? dogadamy się.
~mambo
Nie rozumiesz podstawowej idei małżeństwa, jego
głebokiego sensu, sprowadając wszystko do pr...
~ql
Głęboki sens to znaczy jaki?-opisz KONKRETNIE.
Dla mnie małżeństwo to BEZSENS TOTALNY.
Facet...
~M&K
Z moim narzeczony jesteśmy już ze sobą prawie 9
lat. Od niedawna mieszkamy razem. Małżeństw...
~JanSebastianBach
To co napisałaś świadczy tylko o
materialiźmie...a nie o to chodzi w
małżeństwie... Twoja ...
~rsp
Ateiści to z reguły egoiści zapatrzeni tylko w
siebie. Innych potrzebują tylko do zaspokajani...
~jano
nieszczęśliwym człowiekiem nie rozumie życia i
boi się podejmowania decyzji przy pierwszym n...
~ogryzek
JA również nie rozumiem życia. I nie tylko.
Widocznie coraz mniej rozumiem. Bywa. Ciekawe
dlac...
~doris
właśnie jestem w takiej sytuacji, gdzie mój
facet i otoczenie naciskają na ślub. A ja nie
ch...
~goja
to nie zawracaj mu głowy a znajdzie sobie
dziewczynę która będzie chciała żyć
normalnie i ...
~singielka z wyboru
Zalegalizowac to sobie możesz gaśnice idiotko.
~anulllla
uważam,że błędnie myślicie... małżeństwo
jest po to,aby zalegalizować swój związek.
be...
~ktoś
Małżeństwo, sformalizowanie związku jest
jednocześnie przyjęciem na siebie pewnych
zobowią...
~ogryzek
No to tzw jaja. Małżeństwo staje się
przeżytkiem dla normalnych par (mężczyzna z
kobietą)...
~;)
ja mam 22 lata i moj narzeczony tez za rok
bierzemy slub bo sie baaardzo mocno kochamy! i juz
nie...
~julia
gdyby tak było to zorganizowanie ślubu nie
zajmowałoby ponad roku, bo wszystkie restauracje
i ...
czy aby ...
~aaaaaggggga
może, ale zastanów się dlaczego...
czy aby na pewno dlatego, że więcej osób chce
przed Bog...
~Madlen - Szczę...
Żyjemy w leniwym świecie! To że 50 lat temu
"modne" były małżeństwa to bardziej kwestia
ó...
~ada
widać, że studenci polibudy się nudzą;]
~Zdeklarowana Sin...
Zgadzam się w 100%!!!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »
zgłoś naruszenie prawa »