Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

« wróć do artykułu

Kochanka - czy można ją nazwać kobietą drugiej kategorii?

Wszystkie wątki   |   « poprzedni wątek   następny wątek »


  • wlasnie to probuje wyjasnic.po co brac slub, skoro
    kazde chodzi na bok i robi co chce.potem wraca do
    domu i wszyscy siadaja przy jednym stole udajac
    "szczesliwa"rodzinke.na szczescie jest coraz
    wiecej mlodych ludzi, ktorzy decyduja sie na
    zwiazek bez slubu, przynajmniej na poczatku, zeby
    wyprobowac sie, poznac blizej...mysle, ze dzieki
    temu jest mniej skrzywdzonych dzieci.
    pozdrawiam



zgłoś naruszenie prawa »

Dodatki