Nawigacja
Dodatki
Wyszukiwarka serwisowa
TOP 5 - NAJLEPIEJ OCENIANE TEKSTY
Nie głosuję – sumienie mi nie...1.
Parytetowe zaczadzenie2.
Bronek Kozak - Morderstwo UB3.
All about Steve4.
"Zatruta Miłość"...5.
TOP 7 - NAJLEPIEJ OCENIANI AUTORZY
Wiola Mróz1.
Martin Lechowicz2.
Alicja Nowak3.
sylwia100054.
Barbara Serwin5.
Janina Wilczyńska6.
Agnieszka Idzik7.



« wróć do artykułu
Kochanka - czy można ją nazwać kobietą drugiej kategorii?
Dodaj komentarz
Wyświetl:
Podgląd:
Wszystkie wątki | « poprzedni wątek następny wątek »
~ta druga
ja to widzę jeszcze inaczej.nie chcę nigdy
więcej być w formalnym związku,za dużo by
opowiadać.wystarcza mi bycie tą drugą,choć nie
jest łatwo.kiedy jestem sama ,żyję
wspomnieniami krótkich chwil spędzonych z moim
partnerem.on nigdy,przenigdy nie powiedział na
żonę złego słowa.nigdy nie żądam od niego
żadnych deklaracji.kiedy jesteśmy razem jest mi
cudownie.nie chodzi tylko o fizyczność,wręcz
przeciwnie.czekam na każdy jego telefon,wtedy
jest dla mnie święto.wiem,że on musi dużo
poświęcić by choć chwilkę spędzić w moim
towarzystwie.wiem,że jestem dla niego
ważna,dawał niejednokrotnie tego dowody.wiem,że
to on jest w trudniejszej niż ja sytuacji.na
spotkanie czekam czasem miesiąc,ale warto.nie
uważam się za osobę wykorzystywaną.nie wiem
czy taka sytuacja może trwać wiecznie,ale modlę
się o to.wiem,że to jest życie w
nieprawdzie.choć mam okresowo wyrzuty
sumienia,myślę że zasłużyłam sobie na takie
krótkie chwile radości.a tych,których
krzywdzę-nie potrafię przeprosić.nie potrafię
tego wszystkiego wyrazić.za moim partnerem
tęsknię,ale nigdy nie zrobię nic by naciskim
odciągnąć od rodziny.ten układ trwa już
bardzo długo i oby trwał wiecznie.
~ta druga
ja to widzę jeszcze inaczej.nie chcę nigdy
więcej być w formalnym związku,za dużo by
opowia...
~nena
Witaj. To co napisałaś jest na prawdę piękne
jest tylko jedne problem. Każdy z nas się
star...
~złudzona do bólu
to szczera prawda co napisałaś...wiem...bo mam
tak samo i czuję tak samo....tylko:((((ja się
...
~nena
to raczej chory zwiazek nie uwazasz?