Przejdź do głównej części strony

INTERIA360

Nawigacja

Górne menu

Gwałt na mężczyźnie - problemy

Autor: MrinMapi (zredagowany przez: Anna Mielczarek)

Słowa kluczowe: seks, gwałt, mężczyzna, społeczeństwo, mit, Kultura, kobieta

Inicjacja seksualna (initatio - łac.) to odbycie pierwszego stosunku seksualnego w życiu. Może to nastąpić w różnym wieku.
fot.Maria Li/sxc.hu

fot.Maria Li/sxc.hu

W wielu kulturach norma obyczajowa wieku inicjacji seksualnej związana jest z zawarciem małżeństwa, w wielu, jak u nas - nie. W Polsce - niekiedy - wiąże się z rozpoczęciem edukacji pod okiem wymagającej nauczycielki....

Według statystyk, ponad 1 na 6 mężczyzn przyznaje, że miał niechciany kontakt seksualny ze starszą osobą przed 16 rokiem życia. Często pierwszy kontakt seksualny.

Chłopcy są przy tym najczęściej molestowani przez mężczyzn (w 50%-75%). W przypadku molestowania przez kobiety nie sposób danych oszacować, ponieważ kontakty te są ukrywane przez ofiary. W szczególności, kiedy kobieta doprowadza do sytuacji kontaktu seksualnego z chłopcem, on rozpatruje to w kategoriach "inicjacji seksualnej". Nawet, jeśli kontakt ten przypłaca rozstrojem nerwowym i następstwami - bólem brzucha, napadami lękowymi, bólami głowy, zaciskaniem zębów, „obżarstwem", bezsennością, utratą wagi, załamaniem nerwowym, poczuciem winy, niepokojem, depresją, izolacją, wstydem, niską samooceną.

W kulturze polskiej funkcjonuje pogląd, że - w przypadku mężczyzny - jeśli był wzwód i ejakulacja - to kobieta na pewno nie była "raszplą" - a facetowi ogólnie, mimo początkowego dyskomfortu i zniewolenia, było fajnie.

Wniosek z tego taki: facet jest w stanie zgwałcić kobietę - gdy ta czuje jedynie wstręt i ból - na tym właśnie polega gwałt. Jeśli natomiast wstręt i ból czuje, w jakiś sposób, zniewolony mężczyzna - nie dojdzie do wzwodu i gwałt staje się niemożliwy. W myśl tego poglądu, jeśli niewiasta przymocuje mężczyznę do łóżka, po czym doprowadza go do wzwodu i zaspokaja się, to nawet kiedy darzysz uczuciem jakąś Anię lub Zosię, nie powinieneś czuć się źle, a z pewnością - zgwałconym.

Istnieje też odmienny punkt widzenia: przed i podczas stosunku działają prawa natury, więc kobieta przeżywa (może) orgazm przy gwałcie, a mężczyzna miewa wzwód. Może się przecież zdarzyć, że mężczyzna jest sprowokowany przez kobietę do seksu wbrew swojej woli. Jest to tym bardziej godne napiętnowania, bo po akcie seksualnym ma on poczucie winy, a nawet wstrętu do siebie i do tej kobiety lub - nawet - do kobiet w ogóle. Zdarzenie może zapadać w pamięć i owocować niechęcią i lękiem wobec kobiet. Nie wspominam tu o zjawisku wykorzystywania przez kobiety chwilowego stanu upojenia alkoholowego mężczyzn i osłabionej ich samokontroli, czy - jak już odnotowano - tabletek gwałtu.

Zresztą, jak wskazują kroniki kryminalne, kobieta może zgwałcić mężczyznę tak samo niegodziwie, jak mężczyzna może zgwałcić kobietę. Na przykład doprowadzić do erekcji w brutalny sposób, będący bardziej bolesnym niż przyjemnym, brutalne podtrzymywać ten stanu poprzez włożenie wkładu od długopisu lub szydełka w członka (to z kronik). Nie wspominam już o użyciu wibratora...

Jednakże interpretacja prawa i podejścia do kwestii gwałtu na mężczyźnie, zaczyna się zmieniać.

Przykładowo, 23-letnia Norweżka została uznana za winną gwałtu na 31-letnim znajomym. Kobieta zdecydowała się wbrew woli ofiary, podczas jej snu, na seks oralny. Partner obudził się po akcie i szeroko uśmiechnął, co nie uniemożliwiło mu zawiadomienia policji.

Podobnie rozstrzygnął Sąd w Kuwejcie, gdzie dwie kobiety oskarżone o gwałt na mężczyźnie zostały skazane na 15 lat. Zdaniem Sądu obie kobiety uprowadziły młodego mężczyznę i przetrzymywały go w zamknięciu, zmuszając do spełniania ich erotycznych potrzeb i fantazji.

Wciąż jednak w społeczeństwie pokutuje pogląd, także dlatego, że rozpowszechniany przez nieznających swej wartości mężczyzn, że dla faceta nie jest to żadna przykrość być zgwałconym. A niektórzy wprost wyznają, bez cienia skromności: „ja byłem gwałcony i w połowie mi się spodobało nawet".

Chciałbym przy tym zaznaczyć, iż udowodnienie, że kobieta zgwałciła mężczyznę może być trudne i "nieprzyjemne" dla ofiary - mężczyzny. Jednakże zawiadomienie odpowiednich służb o zajściu, w tym organów ścigania, dawałoby dużą szansę dla uniknięcia nieprzyjemności związanych z dożywotnim uiszczaniem należności alimentacyjnych względem sprawcy gwałtu i jej dziecka.

Odrębnym zagadnieniem jest gwałt „partnerski", czyli na współmałżonku. Fora internetowe i rubryki pomocy seksuologicznej wypełnione są prośbami o pomoc. Wielu mężczyzn wskazuje wprost, że partnerka jest zbyt wymagająca i czasami nie są w stanie sprostać jej żądaniom - ona nie tylko nie przestaje, lecz żąda więcej. Grozi. Zmusza - jak nic znamiona gwałtu. Warto tu wskazać, by także mężczyźni nie czuli się bezbronni, że obowiązek wspólnego pożycia małżonków określony w art. 23 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w żadnym wypadku nie uprawnia małżonka do jego egzekwowania w jakikolwiek sposób. Niedopełnianie obowiązków małżeńskich przez jednego małżonka, np. mężczyznę, może jedynie uprawniać drugiego do żądania wypełniania ich, we wskazanym terminie, pod rygorem rozwiązania małżeństwa przez rozwód. Małżeństwo w końcu to tylko rodzaj kontraktu, a nie cyrograf na całe życie.

Zatem o seksie pomyślcie drogie Panie w małżeństwie dopiero wtedy, gdy partner - mężczyzna także tego będzie chciał i nie będzie cienia wątpliwości, że jest to jego własna decyzja.

Wcale nieodległym rodzajem gwałtu, od tych małżeńskich są gwałty więzienne (tzw. „przecwelenie") z natury jednak - homoseksualne. Nieodległym, bo rzadko służą zaspokojeniu potrzeby seksualnej ofiary, nie wspominając o respektowaniu jej woli i mają zwykle charakter rytualny: jak seks po dwudziestu latach w alkowie małżeńskiej.

Na ten rodzaj „przyjemności" narażeni są głównie mężczyźni słabi fizycznie i psychicznie lub odsiadujący wyroki za określone przestępstwa (najczęściej przestępstwa seksualne wobec dzieci). Swój szczególny charakter gwałt więzienny wywodzi z tego, że w przekonaniu więźniów, gwałt więzienny to coś gorszego, niż ta sama zbrodnia dokonana na kobiecie.

Prawo, w tym prawo karne rozwija się w Polsce. To zrozumiałe, bo z założenia prawo powinno nadążać za oczekiwaniami społecznymi. Czekam zatem na pierwsze procesy sądowe karne i na cywilne, z którymi to wiążą się roszczenia odszkodowawcze, kiedy mężczyźni - ale też i kobiety - odpowiedzą za seksualne molestowanie, które przybiera formę natarczywego patrzenia na wybrankę/wybranka. Albo molestowanie seksualne w formie unikania patrzenia na daną osobę.

Ciekawe, co Wy, czytelnicy Interii, będziecie wtedy robić wchodząc do ulubionego pubu - tak, by nie stać się potencjalnym gwałcicielem.

Przeczytano razy: 49138
Oceń tekst:
OCENA: 73%
  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
 

Ostatnio dodane

Janek, a pamiętasz zdradziecki napad sowietów na Polskę 17 września?Janek, a pamiętasz zdradziecki napad sowietów na Polskę 17 września?Są daty w historii narodów, których zapomnieć nie można, są zbrodnie, które nie podlegają wybaczeniu. A jak zdradziecki napad ZSRR na Polskę w dniu 17.09.1939 r. wspominali uczestnicyczytaj więcej

Dodatki


Wasze komentarze (71)

Dodaj komentarz

~blablaprawda -

ze mezczyzn w wiezieniach jest wykorzystywanych niz kobiet OGOLEM ? A duzo ludzi tam trafia, za jazde po pijanemu, mandaty, alimenty, kary pieniezne, lekkie narkotyki, podatki i tym podobne blahostki. Ze juz nie wspomne, ze to duzo gorsze, bo oprocz standardowego obrzydzenia dochodzi jeszcze to, ze to nienaturalne. W swiecie zwierzat tak samo, gwalt na samicy sluzy prokreacji, a na drugim osobniku, zeszmaceniu go i pokazaniu dominacji. Tak wiec, gwalt na mezczyznie jest duzo gorszy niz na kobiecie, przykro mi.

~ewa -

nie jestem mężczyzną, ale przeżyłam gwałt i uważam że to, aby gwałt na mężczyźnie był czymś gorszym niż na kobiecie to mit. ale fakt że większość mężczyzn których znam moim zdaniem nie nauczyłaby się normalnie żyć po czymś takim, oni wbrew temu co się myśli są w pewien sposób słabsi(oczywiście nie fizycznie). mówię ogólnie, nie chcę nikogo obrazić. a mimo to obrażają często ofiary gwałtu bo po prostu nie mają pojęcia jak to jest

~Gej -

Zgwałciłbym kogoś w moim wieku, zrobiłym mu loda, później lizałbym mu dupę (minetka) i wsadzał moje 16 cm, wielkiego, grubego kutasa do dupy jakiegoś geje i bym go ruchał, krzyczałbym i bzykalbym go dalej,aaaaa, oł jeeee, aaa, mhhhhaaaaa, eeeeeeeaaaaymhhh...

~alik -

przez kobietę. Płacę gotówką.

~zgwałcony -

Może gwałty na kobietach powinny być dozwolone? skoro jest przyzwolenie społeczne na gwałcenie mężczyzn. Każdy kto zgadza sie na gwałt mężczyzn, powinien być tak przecwelony by z ojomu nie wyszedł, niech ma samemu troszke przyjemności...

~queen -

Sama miałam ochotę zgwałcić jednego faceta, który bardzo mi się podoba. Miał w sobie coś takiego, że patrząc na niego i słuchając go, od razu miałam ochotę na seks z nim, bo to nieprawda, że tylko mężczyźni są wzrokowcami, ja jestem kobietą i mnie podniecało i budziło ogromne pożądanie w nim prawie wszystko, oczy, usta, włosy, dłonie, delikatny głos czy cudowny uśmiech. Nigdy by się na to nie odważyła, (chociaż on był bardzo szczupłej i drobnej budowy ciała a ja dość masywnej i potężnej, więc pewnie nie miałby szans mi się wyrwać), ale za gwałt grozi od 2 do 12 lat a płeć sprawcy i ofiary nie ma znaczenia.

~men -

stała. Jak by mnie wtedy jakaś kobita dorwała to nie zapierał bym sie tylko byłbym w pełni szczęsliwy. A ci co czują się zgwałceni przez kobiety to niech lepiej idą do łóżka z facetem - tam ich powołanie. Zresztą dzisiaj też mi się chce cały czas a moja tego nie rozumie.

~noramalny -

slaby ten artykul i pisany przez nie wiem kogo, geja chyba hehe ja bym wiele dal zeby mnie 'zgwalcila' jakas kobieta, moze byc 18tka, dwudziestka, trzydziestka, a nawet czterdziestka, czemu nie ?! : ) ps:mam 22lata

~tenmen -

W naszym prawie fakt gwałtu nie może być powodem zwolnienia żadnego rodzica z obowiązku alimentacyjnego. Facet, na którym dokonano gwałtu i skutkiem którego jest dziecko, zobowiązany jest do łożenia na jego utrzymanie. Sam gwałt nie może /i chyba słusznie/ pozbawiać dziecka prawa do równego traktowania a jego prawa bytowe nie mogą być pomijane. Prawa dziecka są nadrzędne nad roszczeniami i ewentualnymi winami rodziców. Wprawdzie nie słyszałem o takim przypadku w naszym kraju ale tu autor wprowadza w błąd, sugerując, że po gwałcie można uniknąć konieczności płacenia alimentów. Dziecko nie może ponosić negatywnych dla siebie skutków działania dorosłych.

~Ela -

Ilu macie kochankow i w jakim wieku? Ja mam dwoch, sa naprawde fajni w lozku, lepsi od mojego meza. Mam 25 lat a oni 23 i 19. Maz jest starszy odemnie o 2 lata.