Gdy żona jest własnością męża
Słowa kluczowe: Islam, małżeństwo, własność, niewolnictwo, praca, prostytucja, seks, dziedziczenie, hipoteka
2012-02-01 12:51:24
A prawa panujące w tych kulturach sprowadzają kobietę do roli żywego inwentarza… Oto jeden z najpopularniejszych argumentów antyislamistów. Tylko co to za prawa, które miałyby w różnych kulturach czynić żony własnością ich mężów?
Istota własności
Prawo od czasów rzymskich definiuje własność poprzez triadę uprawnień: ius possidendi, czyli prawo posiadania, ius utendi, fruendi et abutendi, czyli prawo korzystania, pobierania pożytków i zużycia rzeczy, oraz ius disponendi, czyli prawo rozporządzania. Niby które prawa islamskie albo zwyczaje ludów pierwotnych przyznają mężom w stosunku do żon choćby niektóre z tych uprawnień? Które prawa szariatu czynią męża posiadaczem żony, uprawniają go do korzystania z niej, pobierania z niej pożytków, zużycia jej i dysponowania nią?
Posiadanie
Posiadaczem danej rzeczy nazywa się osobę, w której rękach rzecz ta się faktycznie znajduje. W tym sensie porywacz jest posiadaczem zakładników o tyle, o ile faktycznie ich los od niego zależy. Prawo określa jako warunek własności danej rzeczy uprawnienie do jej posiadania. Takie uprawnienie do posiadania niewolnika prawo przyznawało amerykańskiemu plantatorowi bawełny czy rzymskiemu trenerowi gladiatorów. Takie uprawnienie do posiadania żywego inwentarza prawo przyznaje rolnikom.
Jednak takiego uprawnienia do posiadania zakładników żadne prawo nigdy nie przyznawało porywaczom. Takiego uprawnienia do posiadania swoich dzieci żadne prawo nigdy nie przyznawało rodzicom. Podobnie, takiego prawa do posiadania swojej żony ani nie daje muzułmaninowi szariat ani nie dawały mężczyznom normy jakiegokolwiek znanego ludzkości plemienia.
Żaden czyn męża wobec żony, jaki mógłby wyrażać jej przez niego posiadanie, nie jest przez szariat dopuszczany, a każda tego typu uzurpacja jest przez to prawo bezwzględnie karana. Muzułmanin nie ma prawa decydować o wydatkach ponoszonych na żonę, np. skąpiąc jej przyzwoitego noclegu czy posiłku, tak jak właścicielowi niewolnika czy inwentarza żywego przysługuje prawo decydowania o nakładach na jego wyżywienie czy zakwaterowanie. Wręcz przeciwnie, szariat zobowiązuje męża nie tylko do samodzielnego utrzymywania rodziny, w tym żony, na odpowiednim poziomie tak, by kobieta nie musiała pracować, lecz również do ofiarowania jej mahru służącego zaspokajaniu przez nią swoich bardziej wyrafinowanych potrzeb.
Muzułmaninowi nie wolno też przeprowadzić żony z ich domu, samemu zamieszkać osobno czy też wysłać jej wbrew jej woli w podróż, tak jak właścicielowi niewolnika czy inwentarza żywego przysługuje prawo trzymania go oraz transportowania tam, gdzie postanowi. Muzułmaninowi nie wolno również ograniczać kontaktów żony z jej rodziną pochodzenia. Trudno więc powiedzieć, na czym to jego posiadanie żony miałoby polegać…
Korzystanie, pobieranie pożytków i zużycie
Prawo szariatu nie pozwala też mężowi korzystać z żony. Nie wolno mu jej posłać do pracy, podczas gdy ona ma prawo wymagać od niego utrzymania, jeżeli więc komukolwiek prawo islamskie pozwala korzystać ze współmałżonka, to jej a nie jemu. Szariat wyznacza małżonkom obowiązek współżycia, jednak temu obowiązkowi daleko do relacji korzystania któregoś z nich z drugiego. Przede wszystkim dlatego, że jest to obowiązek obopólny. Ponadto nie daje on żadnemu z małżonków swobody w seksualnym "korzystaniu" ze współmałżonka: zobowiązuje on ich do współżycia tylko co najmniej 4 razy w tygodniu, tylko o ile nie przeszkodzi w tym choroba któregoś z nich oraz tylko w nielicznych dopuszczalnych pozycjach. Jeżeli by już stosować do tych norm nomenklaturę antyislamistów, to można tu mówić raczej o licencji niż o pełnym prawie do korzystania. Gdyby natomiast zastosować do nich nomenklaturę typową dla każdej kultury jaka kiedykolwiek występowała na nasze planecie, to mamy tu do czynienia po prostu z typowymi obowiązkami małżeńskimi.
Nawet jednak gdyby uznać te obowiązki za prawo do korzystania, to co z prawem do pobierania pożytków? Islam nie zezwala na prostytucję w ogóle, a w świetle jego norm prostytuowanie żony przez męża byłoby czymś jeszcze bardziej zbrodniczym niż zwykła prostytucja. Muzułmanin nie ma też oczywiście prawa nikomu wynająć żony do pracy, skoro w ogóle nie ma prawa wymagać od niej pracy i wspólnego łożenia na dom.
A skoro tak, to tym bardziej nie ma prawa w takiej pracy żony wyeksploatować na śmierć, czyli zużyć. Jak już była mowa, małżonkowie nie mają też obowiązku współżyć w chorobie, nie ma więc mowy zużyciu się ich poprzez zaciupcianie się na śmierć, co w wypadku innych małżeństw jest możliwe.
Rozporządzanie
I wreszcie muzułmanin nie ma prawa żoną rozporządzać, czyli zbyć jej, utracić, obciążyć ograniczonym prawem rzeczowym np. do użytkowania, przenieść jej własności, zrzec się jej, zapisać jej w testamencie ani ustanowić na niej prawa zastawu. Muzułmanin, który popadłby w tarapaty finansowe, posiada nie większe prawo zastawić czy sprzedać żonę niż Europejczyk. Nijak wierzyciel nie znajdzie drogi prawnej do przejęcia muzułmanki jako pokrycia długów jej męża. Nie ma sposobu, żeby muzułmanin komuś swoja żonę zapisał w testamencie. Nie może jej nikomu podarować ani zrzec się jej na rzecz instytucji charytatywnej. Łączenie islamskiego małżeństwa z prawem do rozporządzania jest nie tylko fałszywe, ale stanowi czysty absurd.
Muzułmanka a własność
Jest oczywistym, że stanowisko islamu nie pozostawia najmniejszego nawet pola do interpretacji muzułmańskiego małżeństwa jako stosunku własności. Islamskie małżeństwo stanowi nawet luźniejszy układ niż małżeństwo chrześcijańskie, którego w najmniejszym stopniu nie podejrzewalibyśmy o ustalanie stosunku własności jednego małżonka nad drugim. Islamskie małżeństwo stanowi nie, jak chrześcijańskie, sakrament lecz kontrakt, w ramach którego małżonkowie ustalają między sobą chociażby wysokość mahru, płaconego żonie przez męża, czas trwania małżeństwa, po którym ulegnie ono automatycznemu rozwiązaniu, oraz czy i ile jeszcze żon będzie wolno mężowi poślubić. Ponadto małżeństwo islamskie, znów inaczej niż chrześcijańskie, dopuszcza rozwód.
Zatem gdyby islamskie małżeństwo miało stanowić stosunek własności, byłoby bardzo dziwnym stosunkiem własności. Ustalałoby się go za porozumieniem właściciela z przyszłą własnością, na mocy którego mienie to dyktowałaby właścicielowi zakres swoich uprawnień wobec niego i czas trwania stosunku własności, zrywałoby się go z inicjatywy mienia, a właścicielowi wobec mienia nie przysługiwałoby żadne z triady uprawnień składających się na prawo własności.
Gdyby muzułmanka stanowiła własność swojego męża, islam musiałby stanowić jedyną kulturę w dziejach, w której małżeństwo ustala taki stosunek. Bowiem żadne społeczeństwo w historii nawet nie zbliżyło małżeństwa do stosunku własności, w takim sensie, żeby żony czynić przedmiotem obrotu handlowego, dziedziczenia czy zastawu, a istotą małżeństwa czynić nie prokreację lecz stosunek pracy.
Niewolnictwo
Jak całość islamskich stosunków małżeńskich ma się do stosunków pana z niewolnikiem? Prawdziwy stosunek własności człowieka wobec człowieka charakteryzował się tym, że właściciel miał prawo nadać posiadanemu wybraną przez siebie specjalizację zawodową, przeznaczyć go do wybranej przez siebie roboty, w wybranym przez siebie miejscu, kwaterując go i karmiąc tak, jak uznał za korzystne, a nawet spisując na straty, gdy jego transport był bardziej kosztowny niż jego wartość – jak to miało miejsce w słynnym przypadku ładunku Amistad.
Miał prawo zmusić go do pracy, wynająć go komuś oraz wyeksploatować na śmierć, będącą czy to skutkiem ubocznym pracy czy też, jak w wypadku gladiatorów, jej istotą. Niewolnikami się oczywiście handlowało. Niewolników się dziedziczyło. Płaciło się od nich podatki. Można było ich zastawić. Można się było ich zrzec oraz ich porzucić, np. nadając im wolność. Niewolnikiem rzadko stawało się na mocy dobrowolnie zawartej przez siebie umowy. Niewolnik prawie nigdy nie miał prawa posiadać własności – a jeżeli miał, to tylko na mocy tzw. "fikcji prawnej". Żaden niewolnik nigdy nie posiadał żadnych uprawnień wobec właściciela. Nie mógł też zerwać stosunku niewolnictwa.
Paranoja a rzeczywistość
Krótki przegląd norm kierujących muzułmańskim małżeństwem pokazuje, że nawet 1300 lat temu, w memencie swojego powstania, islam nie traktował tej instytucji w sposób ekonomicznych. Tymczasem w dzisiejszych czasach ze świecą by szukać prawodawstw państw muzułmańskich, które traktowałyby małżeństwo w na tyle surowy sposób co ówczesna ortodoksja. Takowe posiadają jedynie być może Somalia i Arabia Saudyjska.
Czy możliwe jest zatem, aby antyislamiści, stawiając argument o własnościowym charakterze muzułmańskich małżeństw mówili poważnie, wykazując w tej materii niefrasobliwość rozmówców Borata, gotowych uwierzyć w największe dziwy dokonujące się poza Ameryką i Europą? Niestety tak. Kiedy fanatyczny antyislamista prawi o muzułmankach jako inwentarzu domowym ma na myśli literalne prawo własności. Przekonałem się o tym ostatnio, kiedy takie stanowisko wobec muzułmańskiego małżeństwa zajął dr hab. prof. US Dariusz Wysocki w dygresji do swojego wykładu – notabene z dziedziny ornitologii. Jak widać paranoja zaszła już bardzo wysoko…













~ala
islamem kobiecie wolno.Nie mówiąc już o
barbarzyńskich obyczajach które działają na
zasad...
~Rozsadna i Wierna
wspanialych
Mezow I Ojcow.
Nie zapomnij jak jestescie obkladane
prze waszych wspanialych pi...
~ROZA
sa bite, niewolno im samym wychodzic z
domu.Dlaczego wymysliliscie tak okrutne rzeczy dla
swoich...
~obiektywna
kompletnie bez sensu. Nie rozumiem dlaczego na
siłę chcecie wyzwalać muzułmanki. One wam na
...
~tak tak
się pchają do europy jak karaluchy.
~chrześcijanka
pojęcie prostytucji, pedofilii, związków
homoseksualnych i lesbijskich. Dajcie muzułmanom
sp...
~tak tak
niechciane dzieci lądują na śmietnikach
tysiacami.
~polka 90
wiedza o islamie...media steruja waszymi mozgami
a wy jak marionetki skaczecie ... brak slow...p...
~tak tak
zachowaniu w kociele. Jak ci się tak islam
podoba to wypad do afganistanu a nie tu gitarę
zawr...
~Angee87
artykuł o Islamie. Sam islam jako religia nie
jest zły, ponieważ kobieta w Islamie ma
lepszą...
~tak tak
samo zmanipulowany islamistko. Teoria o
niezmienności to są bzdury dla głupców. Nie
religia ...
~Leila
Żyłam w kraju islamu przed ponad 10 lat.
Wspaniali ludzie i dobra religia ( nie
wykorzystuje f...
~tak tak
zrobić coś co by się nie spodobało
świątobliwym mężom. Ciekawe jak ta dobra
religia rozw...
~ja
~tak tak
krajami islamskimi. Zupełny przypadek :/
~Tiberias
polem uprawnym. Przychodźcie więc na wasze
pole, jak chcecie, i czyńcie pierwej coś dobrego
...
~realista
istnieje coś tak abstrakcyjnego jak * pokojowy
Islam *
~kinga1
praw, w rodzinach panuje chierarchia , ojciec
glowa rodziny, nastepnie najstarszy syn , drugi w
...
~Cynik
czemu jest tak źle. Kobita w Arabii Saudyjskiej
nie ma prawa kierować samochodem. Kobity uciek...
~andos
podobno katolickim kraju wielu mężów tak
uważa i chciałoby w pełni władać żoną od
posy...
~Gacek
promuje. Ale państwo swieckie na to nie pozwala
(lepij lub gorzej) Dlatego należy walczyć z ...
~Koten-hau!er
niewierzącym, niezależnie od tego, czy jest on
spośród Ludzi Księgi czy nie, małżeństwo ...
~Gacek
rozmawiałem z Arabem i mi jasno powiedział
dlaczego islam pozwala na małżeństwo Araba z
np,...
~Yogi_the_bear
cudzołóstwo - co za cudowna religia ten
islam...
~ja
od żon co uciekły od mężów i zgwałconych
kobiet?
~Koten-hau!er
wyzwalać. To oni uciekając z własnych krajów
i od własnej kultury, gdy już zagnieżdżą s...
~fakt 2
doktryna polityczna oparta na przemocy i mordzie
przeciwników.
~Gościówa
czytałam o tym jak w Pakistanie albo
Afganistanie mąż i teściowie chcieli zmusić
młodą ż...
~Sopot52
ma nic wspólnego z teorią (Koran), ani też z
praktyką w muzułmańskich rodzinach! Nie
tylko...
~KiKiKi
~zwykły czytelnik
artykuł. aby go zrozumieć trzeba jednak mieć
wiedzę większą niż przeciętna o islamie
jak...
~Kikiki
sladow bicia nie bylo widac.Duzo jest takich
perfidnych rzeczy w stosunku do kobiet.I na dobra
s...
~Szkot
niewolnictwo. Szkoda, ze jest to tylko propaganda
o Muzulmanach. Ani slowa o Jankesach, gdzie ni...
~StaryZwierz
dodaj komentarz »wszystkie wątki »
zgłoś naruszenie prawa »