Przejdź do głównej części strony

INTERIA360

Nawigacja

W dniu 1.03.2016 serwis Interia360 zostanie zamknięty. Czytaj więcej >>

Zarobki pracownika ochrony

Autor: Marcin Kowalczyk (zredagowany przez: kambuzela, Analityk)

Słowa kluczowe: ochrona zarobki, pracownik ochrony, pensje, ile zarabia ochroniarz, ochroniarz jakie zarobki

Ile zarabia pracownik ochrony? Czas obalić kolejny "mit internetowy", nie są to zarobki rzędu 4-5 zł/h pracy.
To ile zarabia ochroniarz, zależy od miejsca, w którym pracuje i faktu posiadania licencji

To ile zarabia ochroniarz, zależy od miejsca, w którym pracuje i faktu posiadania licencji / fot. Archiwum Autora

Wszystko zależy od grupy, w której pracujemy.

Jak już wspominałem we wcześniejszym artykule, pracowników ochrony dzielimy na licencjonowanych (z odpowiednią wiedzą i umiejętnościami), jak i tych bez licencji Pracownika Ochrony Fizycznej (występującej w stopniu I, bądź II).

Zaczniemy od najniżej opłacanej grupy "ochroniarzy". Pracowników ochrony bez licencji najczęściej spotykamy we wszelkiej maści marketach, butikach i centrach handlowych. "Stacjonują" oni również często na budowach, stróżują na osiedlach, w szkołach itp. Zwykle są to osoby w podeszłym wieku, posiadające jakiś stopień niepełnosprawności. Taki "pracownik" jest wiele wart dla pracodawcy, który otrzymuje za niego dotacje z PFRON-u, oczywiście jeżeli firma posiada status zakładu pracy chronionej.

Zarobki ludzi nieposiadających licencji w tej branży cechuje znaczna rozpiętość. Najwięcej zarobić można na obiektach handlowych, gdzie stawki plasują się w granicach 6-8 zł netto za godzinę pracy. W C.H. typu Tesco, Carrefour, Obi, Auchan itp. najczęściej jest to przedział pomiędzy 6 a 7 zł. Na więcej można liczyć w butikach, np. perfumeriach, które płacą nawet do 8 zł netto! Jak dla pracownika bez licencji to bardzo przyzwoicie.

Ich "koledzy" pracujący na budowach, bądź osiedlach, szkołach, portierniach, parkingach czy też obiektach przemysłowych o takich zarobkach mogą pomarzyć. Ci ludzie wiedzą, co to znaczy wyzysk i to prawdziwy! Ta grupa "ochroniarzy" zarabia najmniej, a ich stawki oscylują od dołujących dwu złotych z groszami do 4-5 netto maksymalnie! Zważywszy jednak na fakt, że o ile pierwsza grupa (z obiektów handlowych) to w większości młodzi ludzie, uczniowie/studenci, nie posiadający żadnego innego źródła zarobkowania, to omawiana w tej chwili grupa emerytów/rencistów poza pracą ma np. rentę. Pracę taką traktuje dorobkowo też każdy emeryt. Jest to zasilenie budżetu, ale i bez tej pracy środki do życia takie osoby zazwyczaj mają.

Sprawa profesjonalnych/zawodowych, tj. licencjonowanych pracowników ochrony branży Security na polskim rynku ma się nieco lepiej. "Mówię" niewiele, dlatego że ich praca jest o wiele bardziej niebezpieczna, odpowiedzialna, wymagania wobec tej grupy "ochroniarzy" są o wiele większe, natomiast zarobki już niekoniecznie (o tym dalej).

Najmniej licencjonowani pracownicy ochrony zarabiają na obiektach handlowych, pełnią oni zwykle obowiązki kierownika/dowódcy zmiany i pełnią dozór nad pracą osobników bez licencji. Ich zarobki wahają się w granicach 7-8.5 zł netto/h.

Na niewiele więcej 7.5-8.5 zł netto liczyć mogą pracownicy ochrony pracujący w obiektach podlegających obowiązkowej ochronie (z listy/wykazu wojewody). Najczęściej napotykamy ich w placówkach bankowych, portach morskich i lotniczych, dworcach kolejowych i autobusowych, urzędach pocztowych i miejskich itp. Pamiętajmy, że w tych miejscach taki pracownik objęty jest szczególną ochroną prawną (kodeksu karnego), przewidzianą dla Funkcjonariuszy Publicznych (Policja, Straż Miejska itd.). Dla dociekliwych art. 42 Ustawy o ochronie Osób i Mienia. W tej grupie "ochroniarzy" najczęściej zatrudnienie znajdują byli policjanci.

Kolejna grupa opłacana nieco wyżej to tzw. patrole/grupy interwencyjne. Panowie ci jeżdżący na alarmy włamaniowe (do mieszkań prywatnych, domków jednorodzinnych, sklepów, kiosków, urzędów miejskich itd.) oraz sygnały napadu (życie i zdrowie ludzkie, bądź mienie chronione w niebezpieczeństwie) pracę mają bardzo trudną, ciężką, niewdzięczną i bardzo, bardzo niebezpieczną. W tej profesji potrzebni są ludzie o stalowych nerwach, gdyż przy każdym alarmie zachodzi ryzyko utraty własnego życia czy zdrowia w imię obrony kogoś zupełnie obcego! To najczęściej patrol interwencyjny przybywa pierwszy na miejsce zdarzenia, często przed policją i innymi służbami. To grupa ludzi narażona na największe i bezpośrednie ryzyko. Jeżdżą oznakowanymi autami, umundurowani niczym pododdział antyterrorystyczny, wyposażeni w zestaw środków przymusu bezpośredniego; kajdanki, pałki, gaz, paralizatory elektryczne, rzadziej psy obronne (tresowane czworonogi), broń gazową. Znają techniki interwencyjne, chwyty obezwładniające, nierzadko również różnego rodzaju sztuki walki, znajomością ww. popisać się muszą przed komisją na egzaminie w Komendzie Wojewódzkiej. Wszystko po to, aby w momencie podejmowania interwencji nie naruszyć zdrowia osoby obezwładnianej. Poza zestawem środków przymusu bezpośredniego pracownicy są często wyposażeni w broń palną/bojową (na ostrą amunicję), po to, by móc bronić się w tych najgorszych opresjach.

Ta grupa pracowników ochrony to zwykle emerytowani policjanci, którzy nie są jeszcze zbyt starzy na "szarpaniny", za to są zaprawieni w boju i dobrze znają prawo oraz młodzi ludzie w większości między 25-35 rokiem życia, którzy prowadzą aktywny tryb życia i nie cierpią nudy, a wolą działać. "Ochroniarze" w patrolach interwencyjnych mogą liczyć na stawki najniższe od 7.5 zł nawet do 11 zł netto za godz. Zależy od firmy, w której pracują, jaką ich pracodawca ma pozycję i renomę na rynku. Lepsza firma – więcej obiektów pod ochroną – lepsze zarobki.

Następna omawiana grupa to prawdziwa elita wśród "ochroniarzy". Sami nazywają siebie konwojentami. Panowie konwojenci przewożą wartości pieniężne, ale również inne przedmioty wartościowe (np. dzieła sztuki) bądź nawet materiały niebezpieczne (chemia itp.), czy też broń i amunicję. W grupie konwojowej najczęściej pracują byli funkcjonariusze policji i emerytowani żołnierze, którzy odpowiednie rozpoznanie sytuacji oraz posługiwanie się bronią palną mają opanowane do perfekcji. Jak bardzo odpowiedzialna jest to praca konwojować ogromne ilości gotówki czy zasilać bankomaty (abyś ty, drogi kliencie, korzystając z tego bankomatu, mógł z niego cokolwiek wydobyć), chyba mówić nie trzeba. W Internecie, prasie i innych mediach można znaleźć informacje na temat zuchwałych napadów na konwój, nawet z ofiarami śmiertelnymi! Pracownicy tej grupy mogą liczyć już na naprawdę przyzwoite zarobki - najniższe w granicach 9zł netto za godzinę pracy, nawet do 12-14 zł.

Osobna grupa pracowników ochrony, to służby porządkowe na imprezach masowych, tu stawki są różne, w zależności od zabezpieczanej imprezy. Najczęściej takich pracowników spotykamy na meczach piłki nożnej, tam średnio za godzinę pracy członek służby porządkowej (licencjonowany pracownik ochrony), który jest funkcjonariuszem publicznym może liczyć na ok 30 zł netto.

Ostatnia grupa to rzadko spotykani w naszym kraju "bodyguardzi". Każdy wie chyba, jaka jest specyfika tej pracy (bezpośrednia ochrona fizyczna osób - życia i zdrowia ludzkiego swojego klienta). Zarobki kształtują się średnio na poziomie ok. 50 zł netto/h, a nawet więcej.

Mam nadzieję, że tym artykułem zaspokoję ciekawość wielu ludzi, którzy chcieliby podjąć pracę w tym trudnym zawodzie i utnę wreszcie raz na zawsze pogłoski i mity o tym, że pracownik ochrony to schorowany starzec, zarabiający przeciętnie 5-6 zł. Jest to opinia bardzo krzywdząca, która zaniża status społeczny pracownika ochrony i obniża rangę tego zawodu. Jak widać, w tej branży nie można niczego generalizować, ponieważ zarobki zależne są głównie od faktu posiadania licencji oraz grupy, w której pracownik ochrony pełni swoje obowiązki, pośrednio również zależy to od miejsca w szeregu firmy, która jest pracodawcą - jej pozycji na rynku usług ochrony osób i mienia. W następnym artykule postaram się przybliżyć wszystkim specyfikę i charakter pracy w poszczególnych grupach.

 

Przeczytano razy: 80411
Oceń tekst:
Twój głos został dodany
 

Ostatnio dodane

Niewygodne związki Komorowskiego w sprawie SumlińskiegoNiewygodne związki Komorowskiego w sprawie SumlińskiegoJaki jest wizerunek byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego po uniewinnieniu Romualda Szeremietiewa już pisałem. Warto jednak ten obraz uzupełnić o jeszcze jeden fragment. Sprawączytaj więcej

Dodatki


Wasze komentarze (220)

Dodaj komentarz

~Daniel -

Witam. Mam pytanie do osób, które są wpisane na listę kwalifikowanych pracowników ochrony i posiadają pozwolenie na używanie broni bojowej (kat.b). Chciałbym się dowiedzieć ile zarabiają panowie/panie z bronią. Czy to na patrolu, konwojowaniu wartości pieniężnych, pracujący w banku itd. Chodzę aktualnie do szkoły o profilu technik ochrony fizycznej osób i mienia i pytam się z względu na zmiany wprowadzone w 2014r. ile godz. szkolenia będę musiał odbyć po 3-5latach pracy. Wiem, że egzaminów już nie ma. Pozdrawiam.

~,KIUH -

POSZUKIWANI SAM LUDZIE W FIRMIE SOLID CHĘNTNYCH PROSZĘ KONTAKT STAWKA 5 NA GODZINE

~Szczecin -

Dobre bzdury :) robie na biedronce stawka poczatkowa to 8,50 "na reke" aktualnie m stawke 9,50 "na reke" i jestem zadowolony bo w zaleznosci od wypracowanych godzin mam 2tys miesiecznie jak dla mlodego czlowieka w wieku 18lat to calkiem przyzwoita stawka :) praca oczywiscie w Solid Security :)

~12 złotych -

bzdury bzdury bzdury kwalifikowany pracownik ochrony pozwolenie na prace z bronią 6 złotych netto na godzizine

~ewa043 -

Ja proponuję każdemu iść na kurs potem zdać państwowy egzamin uzyskać pozwolenie na broń i do pracy.A osoby które nie pracowały jako wykwalifikowany pracownik ochrony niech się lepiej nie wypowiada.

~kuna -

hehehe Ale ubaw. Pracowałem 7 lat w grupie interwencyjnej plus konwojowanie wartości i stawka to 7 zł netto Ale bzdury Pozdrawiam!

~beata -

W zamku krolewskim w warszawie 6,26zł/1h

~Yo-Asia. -

Słuchajcie, ale wydaje mi się za nic nie robienie to nawet i 3 zł na godzinę jest nieźle. Nie ma chyba ochroniarza który poza spacerkami czy lansikiem patrolowozami lub wycieczkami z kasą by coś robił. Pozostałą ilość czasu zajmują herbatki i pogaduszki z dziewczynkami z różnych butików ("za mundurem..." itd;)). Więc biorąc pod uwagę dobowe zmiany które pozwalają dobrze podbić ilość godzin w miesiącu to chyba fajnie być takim Cieciem :D

~on -

pracuje z bronia od 10 lat w ochronie ale wiekszych bzdur nie czytałem moje zarobki to 1280zl na ręke

~Paweł -

Sporo zależy od pracodawcy, miałem już w swoim życiu kilku, teraz od kilku lat związany jestem z impelem, dobry pracodawca, fajna ekipa.