Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

Z prezerwatywą do Nieba

Autor: Stanley26 (zredagowany przez: Agata Szałkiewicz, zuzka)

Słowa kluczowe: nauczanie Kościoła, prezerwatywy, kościół, Katechizm, katolik, antykoncepcja

Możesz być uczciwym, prawym i wierzącym człowiekiem. Możesz wzorowo wypełniać rolę małżonka oraz rodzica. Tylko naśladować taką postawę! Jednak, jeśli używasz prezerwatywy to i tak, według Kościoła katolickiego, żyjesz w grzechu ciężkim.

 

>Katolicy skazani na grzech

align="justify">Jakie możliwości ma osoba wierząca w wyborze odpowiedniego okresu na poczęcie dziecka, a chcąca żyć w zgodzie z nauczaniem Kościoła? Odpowiedź jest prosta - nie ma żadnego. Katechizm Kościoła Katolickiego stawia sprawę jasno: "...metody regulacji poczęć oparte na samoobserwacji i odwoływaniu się do okresów niepłodnych są zgodne z obiektywnymi kryteriami moralności. Metody te szanują ciało małżonków, zachęcają do wzajemnej czułości i sprzyjają wychowaniu do autentycznej wolności. Jest natomiast wewnętrznie złe wszelkie działanie, które - czy to w przewidywaniu aktu małżeńskiego, podczas jego spełniania, czy w rozwoju jego naturalnych skutków - miałoby za cel uniemożliwienie poczęcia lub prowadziłoby do tego". Fragment ten nie pozostawia złudzeń - według nauczania Kościoła używając prezerwatywy, nie szanujesz ciała małżonki, a wzajemna czułość staje się zadaniem utrudnionym. Bo jak tu być czułym przez gumę? Pragnąc odłożyć na jakiś czas przyjście potomstwa i wybierając użycie kondoma jesteś skazany na grzech i nie masz prawa przyjmować Komunii Świętej.

align="justify">Jedynym wyjściem jest wyspowiadanie się z używania prezerwatyw, a co za tym idzie, zrezygnowanie z tego w przyszłości (bez postanowienia poprawy spowiedź nie będzie ważna).

>Jan Paweł II również nie pozostawił żadnych wątpliwości w kwestii oceny moralnej antykoncepcji. W adhortacji "Familiaris consortio" czytamy: "Istnieje różnica antropologiczna a zarazem moralna pomiędzy środkami antykoncepcyjnymi a odwołaniem się do rytmów okresowych (...) wybór rytmu naturalnego bowiem, pociąga za sobą akceptację cyklu osoby, to jest kobiety, a co za tym idzie, akceptację dialogu, wzajemnego poszanowania, wspólnej odpowiedzialności, panowania nad sobą". Dalej czytamy: "W ten sposób płciowość zostaje uszanowana (...), nie jest natomiast "używana" jako "przedmiot", który burząc jedność osobową duszy i ciała, uderza w samo dzieło stwórcze Boga...".

>To tyle jeśli chodzi o nauczania Kościoła. Spróbujmy podyskutować.

>W poszukiwaniu moralnej różnicy

>Myślę, że wielu w tym momencie zgorszę, gdyż postaram się podjąć polemikę z osobą, której świętość i wielkość sam w pełni uznaję. Podważenie zdania naszego Jana Pawła II na temat antykoncepcji nie jest w żadnym wypadku godzeniem w jego wielkość. Najzwyczajniej w świecie myślę, że świeccy katolicy powinni czynnie brać udział w debacie publicznej na temat nauczania Kościoła w kwestiach moralnych, gdyż też są Jego częścią, o czym wspominałem już w artykule "Zrobili burdel z Kościoła!".

>Jak można było przeczytać powyżej, Jan Paweł II uważa, że metody naturalne pociągają za sobą akceptację kobiety, natomiast antykoncepcja "uderza w samo dzieło stwórcze Boga". To bardzo ostre słowa, gdyż oskarżają katolików o niszczenie porządku, jakiego domaga się Bóg oraz pośrednio o brak akceptacji ciała małżonki w przypadku użycia metody antykoncepcyjnej. Zaczytując się w nauczaniu Jana Pawła II na temat antykoncepcji oraz w Katechizmie Kościoła Katolickiego, nie mogę wciąż dostrzec wspomnianej różnicy moralnej między tymi metodami. Dr med. J. Rotzer, znany specjalista od spraw naturalnej regulacji poczęć tę różnicę widzi w ten sposób: "Naturalna regulacja poczęć umożliwia zarówno zaplanowanie, jak i odłożenie poczęcia (...) natomiast w przypadku innych metod (...) chcąc doprowadzić do poczęcia dziecka, trzeba zaprzestać stosowania tych metod. Odpowiedzialna naturalna regulacja poczęć kieruje się pytaniem, kiedy można wziąć odpowiedzialność za poczęcie dziecka". A ja nadal nie rozumiem. Odpowiedzialne małżeństwo nie mając odpowiednich środków do zapewnienia dziecku godziwego życia, stara się na jakiś czas odłożyć przyjście na świat potomka. W tym wypadku zarówno naturalna regulacja poczęć jak i użycie prezerwatywy niesie za sobą ten sam cel - współżycie, które nie będzie prowadziło do poczęcia. A jak czytaliśmy już wyżej, Katechizm Kościoła Katolickiego uważa za wewnętrznie złe wszystko, co uniemożliwia poczęcie. Idąc tym tokiem myślenia naturalna regulacja poczęć, tak samo jak prezerwatywa, jest wewnętrznie zła, gdyż często korzysta się z niej w tym samym celu. Współżycie w dni niepłodne ma przecież za cel uniemożliwienie poczęcia! Czy wprowadzanie podziałów moralnych między użycie prezerwatywy, a naturalną regulację poczęć nie jest zbyt mocno wyczuwalnym naciąganiem ideologicznym? Tak na prawdę Katechizm bagatelizuje sprawę i nie wyjaśnia jej do końca. W sposób bardzo ogólny mówi tylko o różnicach moralnych, których mamy za zadanie domyśleć się chyba sami. Czy takie potraktowanie milionów katolików na całym świecie jest uczciwe? Jeśli użycie prezerwatywy stawia się na równi z grzechem ciężkim, to wykładnia Kościoła na ten temat powinna być dużo bardziej wyrazista i przejrzysta.

>Szacunek dla ciała kobiety

>Interesuje mnie jeszcze poruszana sprawa szacunku do kobiety. Naturalna regulacja poczęć to nie żaden kalendarzyk, jak to niektórzy do dziś uważają. Jest to metoda, która rzeczywiście pozwala na dokładne rozpoznanie dni płodnych i niepłodnych. Kosztuje to jednak sporo. I nie chodzi o to, że przez jakiś czas trzeba się powstrzymać od współżycia. Chodzi o proces różnych czynności, które trzeba wykonać każdego dnia oraz o unikanie jeszcze więcej tzw. czynników zakłócających, takich jak: picie alkoholu, noszenie bielizny z tworzyw sztucznych, noszenie rajstop, przeciążenie, stres, zdenerwowanie, a nawet używanie niektórych płynów do higieny intymnej. Co do tego co trzeba robić, to oprócz mierzenia temperatury kobieta powinna badać swój śluz (i ocenić, czy jest bardziej czy mniej rozciągliwy, czy jest szklisty, czy raczej wygląda jak surowe białko*), co wymaga włożenia palca do pochwy (w pozycji kucającej) aż do szyjki macicy (najlepiej po oddaniu moczu). Stamtąd pobieramy próbkę śluzu oraz badamy twardość szyjki macicy. Myślę, że wystarczy przykładów.

>Kościół naucza, że metody naturalne uczą wzajemnego szacunku, a antykoncepcja prowadzi do odwrotnych skutków. Mnie natomiast proponowanie kobietom takiego sposobu samoobserwacji zakrawa raczej o większy brak zwykłego dobrego smaku, niż założenie prezerwatywy. Celowo w tekście używam jako przykładu antykoncepcji prezerwatywy, gdyż jest to dla mnie najbardziej neutralna metoda, która nie niszczy w żaden sposób zdrowia kobiety i mężczyzny. Co do innych metod można by mieć wątpliwości, dlatego też proszę odczytywać ten artykuł jako refleksje jedynie na temat użycia prezerwatyw.

A może warto coś zmienić?

Zakochani stojąc przed ołtarzem i wypowiadając sakramentalne „tak" zobowiązują się do wychowania potomstwa. Ci, którzy chcą żyć w zgodzie z nauczaniem Kościoła, nie mogą używać żadnych środków antykoncepcyjnych. Czy nie przyszedł czas, aby na nowo przedyskutować kwestię używania prezerwatyw? Przecież małżonek zakładając kondoma nie myśli sobie: „No to teraz dokopię Bogu!". Raczej myśli o tym do czego Kościół sam nawołuje - o odpowiedzialnym życiu, o tym, że może jeszcze nie czas na dziecko.

>„Nie jesteście otwarci na życie!" - zagrzmi kapłan z konfesjonału. Ale to przecież środowiska katolickie podają najczęściej, że to właśnie prezerwatywa jest mniej skuteczna od metod naturalnych. Paradoksalnie więc katolickie małżeństwo używające prezerwatyw jest bardziej otwarte na życie niż osoby starające się wprowadzić w życie metody naturalne!

>„To nie jest w zgodzie z naturą, Bóg dał nam cykl miesiączkowy, abyśmy z niego korzystali!" - powie znowu ksiądz. Przepraszam za infantylne porównania. A czy w zgodzie z naturą jest w takim razie jeżdżenie samochodem, jeśli Bóg dał nam nogi? Czy golenie się nie jest wykroczeniem poza boży plan? Przecież po coś dostaliśmy to owłosienie! Głupie i uszczypliwe? Może, ale to nie zmienia faktu, że wciąż bardzo poważne. Na tyle poważne, żeby o tym otwarcie rozmawiać.

>Celem katolików jest zbawienie, potocznie mówiąc - pójście do Nieba. Czy Kościół zdecyduje się na ten krok i wpuści ich tam z...prezerwatywą?

*Wszystkie terminy oraz informacje na temat naturalnej regulacji poczęć zaczerpnięto z książki Rotzer J., Naturalna Regulacja Poczęć, Hlondianum, Poznań 1999.

Warto było przeczytać?

kliknij aby ocenić

  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
AKTUALNA OCENA   79,21 %

Przeczytano razy: 62168

 
  • Karol Wojtyła ma córkę (6)
    ( 2008-05-29 20:45)
    ~Maldoror XXIII

    pisali w "Faktach u Mitach"

    • Re: Karol Wojtyła ma córkę
      ( 2010-02-20 14:18)
      ~antyantykleryka...

      tak tak... pisali też o księdzu, który
      potępiał biednych homosiów... niesamowite, jak
      tak m...

  • Solidny artykuł, ale szkoda, że autor nie roz... (54)
    ( 2008-05-27 17:46)
    ~racjonalny_do_gr...

    Autor zupełnie nie rozumie o co w tym wszystkim
    chodzi :] Kościół nie zgodzi się na
    używani...

  • Mącisz c.d
    ( 2009-06-29 22:47)
    ~Członek DDE

    A tak swoją drogą to jak przybijali Jezusa do
    krzyża, to też pryskała krew i było to
    delika...

  • Mącisz
    ( 2009-06-27 23:37)
    ~Członek DDE

    Oj Autorze mącisz, wkładasz kij w mrowisko a
    Twoje argumenty są trafne. Myślę, że nie
    chodz...

  • balon
    ( 2009-05-02 21:39)
    ~fakir

    mam pytanie:czy robiac balona do zabawy z
    prezerwatywy tez sie grzeszy?

  • duchowy komentarz
    ( 2008-07-01 01:01)
    ~Zdziwiona1

    Dawno temu zadałam pytanie księdzu, czy
    używanie prezerwatywy jest grzechem? Powiedział,
    że ...

  • swietny artykul (1)
    ( 2008-05-26 19:01)
    ~gocha31

    naprawde super artykul ale nie zmienia to faktu ze
    jesli chodzi o kosciol to seks ogolnie powinie...

    • Re: swietny artykul
      ( 2008-06-30 23:27)
      ~magda

      a co twoj chłopak/mąż wie o cyklu miesięcznym?
      tyle co przeczytał i usłyszał. czyli, że ...

  • mam wielką prośbę (2)
    ( 2008-05-29 17:56)
    ~Paweł

    podajcie w którym to przykazaniu Bóg zabronił
    używać prezerwatywy. A może to jest w jednym
    ...

  • metody naturalne nie
    ( 2008-06-30 22:43)
    ~j

    kto stosuje metody naturalne? bzdura,
    małżonkowie radzą sobie jak mogą i metody
    naturalne im ...

  • niech księża nie wypowiadają się na temat c... (1)
    ( 2008-05-30 23:28)
    ~Domi

    niech księża nie wypowiadają się na temat
    cyklu miesiączkowego, bo gówno wiedzą!!!życzę
    ...

    • Dorotka
      ( 2008-06-30 22:41)
      ~Dodotka

      czemu maja sie ine wypowiadac? skoro moga wiele
      wiecej wiedziec od Ciebie wystarczy ze potrafdia
      ...

  • Jak dla mnie księża sami grzeszą i nie raz b...
    ( 2008-06-30 20:56)
    ~xxx

    Jak dla mnie księża sami grzeszą i nie raz
    byłam świadkiem łamania zasad kościoła przez
    n...

  • METODY NATURALNE - TAK (2)
    ( 2008-05-30 16:43)
    ~Zwykły gość

    Od poczatku naszego małżeństwa stosujemy z
    żona metody naturalne.W naszym przypadku
    skuteczno...

    • Re: Re: METODY NATURALNE - NIE
      ( 2008-06-30 20:31)
      ~metalowy aniolek

      a czy gdyby ślubu udzielił ci kościelny to nie
      jest to samo co ksiądz? przecież i ten i ten ...

  • Radosna tajemnica: (7)
    ( 2008-05-28 00:39)
    ~THC

    Co bezżenny facet w sukience, ślubujący
    czystość może wiedzieć o seksie?!?! Tylko w
    tym na...

  • według Gazety Wybiórczej (1)
    ( 2008-05-30 11:42)
    ~szczwany profesorek

    połykanie nasienia zmniejsza zapotrzebowanie
    organizmu kobiety na witaminy i mikroelementy

  • To nie Kosciol decyduje
    ( 2008-06-27 09:36)
    ~iSe

    To NIE Kosciol decyduje, kto zostanie wpuszczony
    do nieba, tylko Pan Bog.
    Niektorzy z wiernych j...

  • Och, wspaniale. (18)
    ( 2008-05-27 23:26)
    ~Piotrek.

    Gratuluję błyskotliwości autorowi artykułu.
    Nikt nie zauważa, że kościół nikogo do
    nicze...

    • Re: Re: Re: Och, wspaniale.
      ( 2008-05-31 15:08)
      ~Piotrek

      Jeżeli to jest skierowane do mnie, to już
      odpowiadam: To są właśnie moje zasady. Równie
      dob...

  • święta racja...
    ( 2008-05-31 11:49)
    ~Wolf

    ojciec trójki

  • nikt mi nie bedzie decydował
    ( 2008-05-31 08:47)
    ~zgryzek

    co, jak i czym ja mam w łózku robić- to moja
    sprawa a poglady odób, ktore z załozenia tego
    n...

  • nie znajomość problematyki!
    ( 2008-05-30 23:53)
    ~wiesiek

    Bardzo prosze dokładnie przeczytać Papież
    Paweł VI Humanae Vita, jest tam mowa o
    prezerwatywi...

  • Głupoty
    ( 2008-05-30 19:26)
    ~Najmądrzejszy

    Beznadziejny Tekst.


Dodatki

Mieszkania w Warszawie

  • Na sprzedaż
    Na sprzedaż
    Ponad 108 tysięcy ofert. Najlepsza oferta na rynku.
    Sprawdź

Domy drewniane