Przejdź do głównej części strony

INTERIA360

Nawigacja

Górne menu

Reklamy w TV są za długie i irytujące

Autor: Gustlik (zredagowany przez: MariaMagdalena, Magda Głowala-Habel)

Słowa kluczowe: telewizja, reklamy, TVN, polsat

Jak wygląda oglądanie filmu na TVN czy Polsacie? Mniej więcej co pół godziny jest przerwa reklamowa – najpierw blok reklamowy, potem "polecamy", znów blok reklamowy i dopiero potem film. Wszystko to trwa ok. 15 minut – a więc dłużej, niż np. dobranocka dla dzieci.
Reklama dźwignią handlu?

Reklama dźwignią handlu? / fot. nt.interia.pl

Całość przypomina raczej blok reklamowy przerywany filmem, a powinno być odwrotnie. Jak to wszystko wygląda? Bardzo źle, żeby nie powiedzieć – tragicznie.

Film to dzieło sztuki!

Film jest dziełem reżysera, scenarzysty oraz całej armii ludzi przy nim pracujących, w tym przede wszystkim aktorów, ma on swoją fabułę, swoją akcję, jest więc dziełem sztuki. Jak więc wygląda przerywanie filmu proszkami do prania, płynami do mycia naczyń albo szybkimi pożyczkami? Mniej więcej tak samo, jak wyglądałby obraz np. Jana Matejki, na którym naklejono by dużą naklejkę z napisem, dajmy na to, Coca-Cola, w dodatku przesłaniającą pół obrazu. I pewnie gdyby malarz powstał z grobu i zobaczył swój obraz oszpecony tą naklejką, to dostałby zawału serca z nerwów i wrócił do zaświatów. Tak jak owa naklejka, tak samo reklamy szpecą każdy taki film, bo widz zostaje wciągnięty w akcję, a tu naraz... proszki do prania i inne badziewie.

Jak informuje Piotr Szumlewicz, w Polsce już w 2006 roku Stowarzyszenie Filmowców Polskich oraz 14 związków twórczych wysłało do swoich członków pisma protestacyjne celem podpisania i wysłania do ówczesnego Marszałka Sejmu Marka Jurka. Niestety nic to nie dało. Nadal w komercyjnych telewizjach mamy bloki reklamowe przerywane filmem, wskutek czego film taki trwa średnio o 30% dłużej, niż trwałby on bez reklam.

Filmowcy piszą w proteście, że cytuję: to zabieg tak samo haniebny, jak byłoby nim przerwanie reklamą seansu filmowego, a także symfonii w trakcie koncertu. Dodają też, że przerywanie filmu reklamami gwałci brutalnie prawo autorskie i jest dowodem pogardy dla widza.

I w tym momencie zgadzam się z nimi w zupełności. W dodatku, że za te reklamy ja, jako widz muszę płacić. Tak, muszę płacić i abonament RTV za posiadanie telewizora, a jeżeli mam kablówkę albo platformę cyfrową, to muszę jeszcze płacić abonament do operatora tej platformy. Płacę za film, a wciskają mi badziewie i kiczowate reklamy, które usiłują zrobić ze mnie idiotę. Jak to wygląda?

Mniej więcej tak samo, jakbym poszedł do baru, zamówił dajmy na to frytki i zapłacił za nie, a barman polałby mi bez mojej zgody te frytki sosem, aby sobie zrobić "reklamę sosu". Czułbym się wtedy wzgardzony i zlekceważony przez owego barmana za to, że do dania wcisnął mi dodatek, którego nie zamawiałem. I tak samo, jako widz czuję się wzgardzony i lekceważony przez stacje TV, które serwują mi niezamawiane przeze mnie badziewie w postaci kiczowatych reklam, przy których "Jaś Fasola" czy "Benny Hill" wyglądają jak arcydzieło sztuki, bo niestety bardzo mało jest reklam zrobionych z pomysłem, albo takich, które mogłyby rozbawić widza. Po prostu jedna wielka szmira.

Dlaczego płacimy podwójnie?

W związku z tym, jeżeli filmy przerywa się reklamami, to należałoby zlikwidować wszystkie

Ankieta

Reklamy w komercyjynch stacjach:

Reklamy w komercyjynch stacjach:

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Są za długie

 
36%

Jest ich zbyt wiele

 
44%

Są na kiepskim poziomie

 
18%

Podobają mi się

 
1%

Nie przeszkadzają mi

 
1%Głosów: 102

Zagłosuj w innych ankietach »

abonamenty, zarówno ten "państwowy" za posiadanie telewizora, jak i za kablówki i platformy cyfrowe i scedować te opłaty na komercyjne stacje TV.

Skoro zarabiają one na zatruwaniu widzów reklamami, to stać je na uiszczanie opłat abonamentowych, a widz, któremu w TV serwuje się kicz, powinien mieć prawo do bezpłatnego jego oglądania. Program TV to towar, a skoro jakość tego towaru jest poniżej krytyki, to taka sama powinna być jego cena, czyli ZA DARMO.

Osobiście uważam, że jeżeli są już te opłaty, to należałoby rozszerzyć zakaz przerywania filmów i programów reklamami na stacje komercyjne – ich program musiałby wyglądać tak samo, jak program TVP1 czy TVP2, gdzie reklamy są emitowane TYLKO w przerwach między filmami czy programami. Wtedy wiedziałbym, że płacę za film, a nie za badziewie.

Tego nie da się oglądać!

Ja osobiście nie mam z tym problemu, ponieważ posiadam i nagrywarkę DVD z twardym dyskiem, która umożliwia obróbkę nagranego filmu, a więc wycięcie z niego bloków reklamowych, i magnetowid i jak mam obejrzeć film, np. z Polsatu, to najpierw go nagrywam, potem wycinam reklamy, co trwa znacznie krócej niż te 15 minut, a więc krócej niż jeden blok reklamowy i oglądam film komfortowo, bez szmiry, a w dodatku o takiej porze, o której mi pasuje. Ponadto film trwa tyle, ile powinien trwać, nie jest wydłużony. Z własnych obserwacji wiem, że film, który oczyszczony z reklam trwa 1,5 godz., oglądany bezpośrednio z reklamami trwałby nawet o godzinę dłużej.

Ale wiele osób nie posiada urządzeń nagrywających program z telewizji i zmuszeni są do oglądania tego ogłupiającego badziewia typu proszki do prania, wybielacze itp., w dodatku często są przez reklamodawców naciągani do skorzystania z ich oferty, nie zawsze zgodnej z tym, o czym informuje owa reklama.

Pora, więc zmienić Ustawę o Radiofonii i Telewizji i zabronić wszystkim stacjom TV nadawania reklam podczas filmów, tak jak ma to miejsce obecnie w TVP. W ten sposób zmusimy reklamodawców i nadawców do szanowania widzów.

Przeczytano razy: 821
Oceń tekst:
OCENA: 67%
  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
 

Ostatnio dodane

Przedszkola waldorfskie - alternatywa dla klasycznej edukacjiPrzedszkola waldorfskie - alternatywa dla klasycznej edukacjiPrzedszkola waldorfskie jako alternatywna metoda nauczania istnieją od prawie stu lat. W Polsce jednak dopiero teraz powoli zdobywają popularność. Czym więc różnią się od tradycyjnychczytaj więcej

Dodatki


Wasze komentarze (21)

Dodaj komentarz

~Rollins -

Dokładnie. Reklamy w Polsce wołają o pomstę do nieba. Czemu np w Niemczech reklamy są wprawdzie w trakcie filmu, ale duuużo krócej, niż w Polsce? Chamstwo i złodziejstwo.

~julita wawa 2 -

reklama powinna być do 15 sec. i koniec. "Witamy, chcemy państwu polecić nową śmietanę doskonałej jakości firmy X" A nie pieprzona historyjka jak to idzie kobieta po chmurach spada do kuchni tam otwiera idealnie czystą lodówkę, 10 kadrów jej rozmarzonego uśmiechu, strzał z promieni słońca na blat, dziecko (zawsze musi być dziecko, niewinne czyste dziecko) w białej bawełnianej koszulce, rzuca się mamie w ramiona. Mama wlewa śmietaną do pomidorówki i świat wydaje się taki pysznie doskonały. Koniec. Przerost formy nad treścią.

~K. K. DeMona -

W Polszicie, TVN czy panstwowym pierd..niku nadawane sa same starocie (np. Kevin sam w domu jest nasza polska, swiateczna tradycja) i szczerze powiedziawszy szkoda kineskopu na takie badziewie. O wiele bardziej sensowna ramówke maja komercyjne kanaly filmowe ale oczywiscie full pakiet jest drozszy od okrojonego. Jesli zas chodzi o reklamy, to najbardziej wkurza w nich to, ze z potencjalnego klienta robi sie debila bo poziom tego calego marketingowego guana jest ponizej wszelkiego poziomu. No i nie ulega watpliwosci ze tego chlamu jest poprostu za duzo - a jak mówi stare polskie powiedzenie: "co za duzo to i swinia nie chce". Nagrywanie z TV jest dobrym rozwiazaniem, ale niektórzy operatorzy oferuja takze i dekodery z twardym dyskiem na które mozna sobie nagrac film a pózniej przewijac bez potrzeby edytowania i wypalania tego na DVD. W koncu te 15 minut tez robi róznice no i trzeba tez doplacic za plytke :-) Najlepszym rozwiazaniem jest wiec chyba poprostu wywalenie TV za okno a za zaoszczedzone pieniadze mozna pójsc do kina :-)

~TELEMANIAK -

ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!! ŚWIĘTA RACJA!!!

~Popiera taką ustawę -

Jestem za tym aby wykorzystać: U S T A W A Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 czerwca 1999 r. O WYKONYWANIU INICJATYWY USTAWODAWCZEJ PRZEZ OBYWATELI wystarczy zebrać podpisy pod projektem i pilnować aby żaden poseł tego nie popsuł.

~Funek -

Jak się ma więcej niż 5 kanałów to nie ma problemów. Czasami , zarówno w radiu jak i telewizji, usłyszę(!) kawałek pierwszej reklamy. Mam pilota i szukam co tam na innych kanałach.

~~js -

Rzadko oglądam stacje "przereklamowane" takie jak TVN (zwłaszcza) czy Polsat! Ciekawe pozycje, jeśli się trafią, to nagrywam a reklamy przewijam!! Moim zdaniem reklamy są beznadziejne lub po prostu denne. Osobiście jeśli coś zobaczę reklamowanego to na pewno tego nie kupię, lub nie skorzystam z ewentualnych usług! Reklamy raczej zniechęcają niż zachęcają, bo normalnemu człowiekowi nie trzeba tłumaczyć, że to co dobre nie wymaga reklamy! Reklamodawcy przypominają więc konia z klapkami przy oczach!!