Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

« wróć do artykułu

Na wszelki wypadek

Wszystkie wątki   |   « poprzedni wątek   następny wątek »


  • A największy zabobon?
    ( 2008-05-01 00:46)
    ~Piotr

    A co z największym zabobonem, wpojonym w nas tak
    głęboko, że próba zanegowania go budzi u
    niemal każdego człowieka automatyczny odruch
    obronny, bez żadnej analizy?

    Mówię o wierze w boga/bóstwa. Wiara ta nie
    różni się niczym od wiary w nieszczęście
    przyniesione przez czarnego kota.



zgłoś naruszenie prawa »

Dodatki