Przejdź do głównej części strony

INTERIA360

Nawigacja

Górne menu

Hej ho! Do pracy by się szło!

Autor: ginger (zredagowany przez: Andrzej Śliżewski, Magda Głowala-Habel)

Słowa kluczowe: praca, pieniądze, zdrowie, życie

Praca to ważny, a nawet bardzo ważny element w życiu każdego z nas. Czy zawsze uszlachetnia?
To tak ma wyglądać praca, którą się szanuje?

To tak ma wyglądać praca, którą się szanuje? / fot. ©Panthermedia

Człowiek chce tak po prostu pracować. Przynajmniej ja trzymam się tej wersji, bo patrząc na kilku moich znajomych, nie widzę u nich zapału do roboty. Siedzi taki jeden z drugim i gdyby mieli talent wokalny, to byliby znani jako The Lesers. Zdarzyło mi się niedawno pracować w firmie X, o czym muszę opowiedzieć, bo uważam, że człowiek powinien być szanowany. Powiem więcej, człowiek powinien szanować sam siebie, a nie tylko pracę.

Od czego zaczynamy? Od szkolenia. Jedziemy kilka godzin pociągiem, żeby 50 minut iść z dworca do hotelu. Nie narzekamy. Spacery to zdrowie. Szkolenie bez rewelacji. Po prostu dodatkowe ręce do roboty. Pracujemy, bo pracę trzeba szanować. To nic, że dziecko płacze do słuchawki. Trzeba być twardym. Przede wszystkim jest się pracownikiem, a dopiero później rodzicem. Wytrzymamy.

Wytrzymaliśmy. Po dwutygodniowej nieobecności i wstawaniu o 4.00 w nocy odkryłam, jak bardzo lubię sprzątać w domu. Doceniłam to, że mam komu ugotować obiad. Tęsknota to okropne uczucie, ale na tym nie miało się zakończyć.

Zaczynamy u siebie. Otwieramy interes. Tak, możemy pracować po 12 godzin. Miło, że w ogóle ktoś zapytał. Nie wspominając o tym, że nikt nam za te nadgodziny nie zapłacił. Koleżanka przelicza, czy wystarczy jej pensji na pensję niańki. Dzwonię do młodzieży i odwołuję wieczorne audycje w radiu, bo od 6.00 rano jeszcze nie zdążyłam wyjść z roboty. Najpierw mam pracę, a dopiero później życie.

Obowiązków okazuje się być więcej, niż miało być. Najlepiej byłoby, gdybyśmy robili wszystko jednocześnie. Wyjść po ośmiu godzinach? Tylko uciekając. Kolega mówi, że żona na niego krzyczy. Nic dziwnego. Mężatka samotną kobietą. Ciekawe, czy już wie, że pan kierownik postanowił pozbawić męża wolnych sobót. Po co nam wolny weekend dwa razy w miesiącu? Bez sensu. Lepiej przyjść w sobotę na 5.00, bo na 6.00 już za późno. Odpoczynek jest dla mięczaków.

Zaczynam się dusić. Astma nie lubi stresu i przemęczenia. Ciuchy w rozmiarze S robią się za szerokie. Mój mężczyzna zamienił się w sprzątaczkę i kucharkę. Przychodzę do domu i rzucam się na jedzenie, jak żebrak z ulicy. Zasypiam między pionem a poziomem. Jaki seks?

To tak ma wyglądać praca, którą się szanuje? Pensja spokojnie wystarczy na cały miesiąc, ale czy pieniądze są warte zdrowia, nerwów i chwil, które miały należeć do mnie, a nie do pracodawcy? Koleżanka mówi, że zanim o 4.00 zaczyna się zbierać do wyjścia, to o 3.00 wisi nad toaletą. Z nerwów. Kolega w pracy dziesiąty dzień z rzędu. Nikt nie zauważył. Pan kierownik postanowił zabrać kilka dni wolnego, bo trzeba wysłać jeden plik, albo towar przyjechał i zamieni się w nicość, jak postoi dzień na magazynie. Mijam w szatni zapłakane twarze.

Dzień, w którym przychodzisz do domu, siadasz i płaczesz, to dzień, kiedy trzeba przemyśleć swoje postępowanie. Ja przemyślałam. W ciągu tygodnia zmieniłam pracę, zaczęłam normalnie jeść, gotuję i sprzątam, mam czas dla ludzi, którzy coś dla mnie znaczą. Przede wszystkim, mam czas dla siebie. Szanuję swoją skromną osobę, bo najpierw jestem człowiekiem, a dopiero później pracownikiem.

Przeczytano razy: 1899
Oceń tekst:
OCENA: 70%
  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
 

Ostatnio dodane

XI. Nie bedziesz ośmieszał arcybiskupa swojego!Dobry Bóg stworzył Świat i Ludzi. Niestety Szatan za to stworzył: wyznania, religie, oraz... kapłanów i hierarchów, aby w imię Boga siali wśród Ludzi zamęt i swary.czytaj więcej

Dodatki


Wasze komentarze (17)

Dodaj komentarz

~kitek -

Powitać, Powitać! Hej ho, hej ho... Takie rzeczy tylko u Disneya. Choć ja na ten przykład pracuję w zawodzie, który kocham. I tego wszystkim życzę.

~karolina -

z ciekawości zapytam - a jaką pracę znalazłaś tak szybko i jest w niej tak przyzwoicie?

~Kocio -

Już dawno znani w Europie miłośnicy ludności słowiańskiej i semickiej stwierdzili,że:"Arbeit macht frei".Wydaje mi się,że mimo upływu lat,wielu pracodawców dalej,po cichu wyznaje tą zasadę.

~luis -

Będzie to trwało tak długo, aż ludzie obudzą się na nowo. Pytanie ile jeszcze czasu potrzeba, nim przyjdą nowe ide.

~d d dd -

Zle wam bylo za komuny,trzynaski,osrodki wypoczynkowe utrzymywane przez firmy,wczsy pog grusza,odprawy emerytalne.To macie kapitalizm prezesi biora miliony pracownicy tyraja po 12 godzin za mozliwosc zjedzenia,mieszkania skromnego i dojazdu do pracy,bo na tyle wystarcza pensja robola!!

~ooko -

europa,europa - tak chcielista - no to mota!!! czyli zamienil stryjek siekerke na kijek?? teraz prosze popatrzec - sila najemna?? najmici?? bez zadnych praw , zwalniani , wyrzucani bici i ponizani -WARTO BYLO???

~daas -

wszyscy pracodawcy wykorzystuja pracownikow ''a najwiecej prywatni ;;maja wszedzie uklady z inspektorami ismieja sie z tego.

~ja -

szanujmy się szef to nie Bóg tyko czasem drań

~ja -

to prawda zawsze jest taki moment i dobrze to taki oczyszczenie i cudnie powiedziane najpierw jesteśmy ludzmi potem pracownikami/

~malami -

chaotyczny i niezrozumiały ..chodź z przesłaniem ..co z tego ,że jest z drzewa wzięte..bo tymże płaczącym dzieciom jeść trzeba przecież dać ..