Przejdź do głównej części strony

INTERIA360

Nawigacja

Górne menu

Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2011 w Polsce

Autor: Ratomir Wilkowski (zredagowany przez: Magda Głowala-Habel)

Słowa kluczowe: Narodowy, Spis, Powszechny, Ludności i Mieszkań, 2011, polska, Próbny, 2010

Narodowy Spis Powszechny przeprowadzany jest okresowo, na ogół co 10 lat.
Powszechny spis ludności i mieszkań przeprowadzony zostanie w dniach od 1 kwietnia do 30 czerwca 2011, a poprzedzony zostanie spisem próbnym w 2010, miedzy 1 kwietnia a 31 maja.

Powszechny spis ludności i mieszkań przeprowadzony zostanie w dniach od 1 kwietnia do 30 czerwca 2011, a poprzedzony zostanie spisem próbnym w 2010, miedzy 1 kwietnia a 31 maja. / fot. Ratomir Wilkowski

W Polsce ostatni miał miejsce siedem lat temu - w 2002 roku. Powszechny spis ludności i mieszkań planowany na 2011 r. będzie więc pierwszym spisem powszechnym od czasu, kiedy Rzeczpospolita Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej. Przeprowadzony zostanie w dniach od 1 kwietnia do 30 czerwca 2011, a poprzedzony zostanie spisem próbnym do Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań rok wcześniej, miedzy 1 kwietnia, a 31 maja.[1]

W czerwcu 2006 roku został przyjęty przez Konferencję Statystyków Europejskich (KSE) dokument pt. ”Zalecenia międzynarodowe do spisów ludności i mieszkań około 2011 roku", który zawiera rekomendacje dotyczące przyszłych spisów, przygotowane wspólnie przez ONZ oraz Unię Europejską, dla wszystkich spisów, które będą przeprowadzane w okresie do 2014 roku. Aktualnie zalecenia te mają one status obowiązującego dokumentu z uwagi na zawartą w nich szczegółową metodologię, rekomendowaną do stosowania w spisach tej dekady. Zgodnie z zaleceniami ONZ, spisy ludności i mieszkań powinny odbywać się co 10 lat, na przełomie poszczególnych dekad. We wrześniu 2008 roku weszło w życie ramowe Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z 9 lipca 2008r., które reguluje zasady przeprowadzania spisów ludności i mieszkań jako obowiązujące w krajach członkowskich Unii Europejskiej. [2]

Spis powszechny dostarcza najbardziej szczegółowych informacji o liczbie ludności, jej terytorialnym rozmieszczeniu, strukturze demograficzno-społecznej i zawodowej, a także o społeczno-ekonomicznej charakterystyce gospodarstw domowych i rodzin oraz o ich zasobach i warunkach mieszkaniowych na wszystkich szczeblach podziału terytorialnego kraju: ogólnokrajowym, regionalnym i lokalnym.[3]

W spisie planowanym do przeprowadzenia w 2011 r. istotne będzie m.in. uzyskanie informacji o zagadnieniach, które były objęte spisem w 2002 r. Kontynuacja jest niezbędna do prowadzenia analiz porównawczych zjawisk zachodzących w czasie oraz do opisu zmian, jakie zaszły w procesach demograficzno-społecznych i ekonomicznych w zakresie: ludności, stanu mieszkań i budynków oraz gospodarstw domowych i rodzin w powiązaniu z warunkami mieszkaniowymi. Planowane podejście realizacyjne pozwoli na zachowanie szeregów czasowych i porównywalności z wynikami z poprzednich spisów. [4]

Podstawowe cele spisu powszechnego ludności i mieszkań w Polsce w 2011 roku, tj. po naszym wejściu do struktur europejskich, są następujące:
1) Zaspokojenie potrzeb informacyjnych kraju, zwłaszcza zebranie informacji, których nie można uzyskać z innych źródeł;
2) Zebranie informacji niezbędnych do zabezpieczenia potrzeb UE oraz innych potrzeb międzynarodowych;
3) Dostarczenie informacji na poziomie podstawowych jednostek podziału administracyjnego kraju;
4) Poznanie zmian w procesach demograficznych i społecznych zachodzących w czasie, tj. w okresie 2002 - 2011;
5) Aktualizacja bazy do budowy operatów losowania do badań prowadzonych na gospodarstwach domowych.[5]

W spisie powszechnym będą zebrane dane z następujących tematów badawczych:
1) stan i charakterystyka demograficzna ludności;
2) edukacja;
3) aktywność ekonomiczna osób;
4) dojazdy do pracy;
5) źródła utrzymania osób;
6) niepełnosprawność;
7) obywatelstwo;
8) migracje wewnętrzne;
9) migracje zagraniczne;
10) narodowość i język oraz mniejszości narodowe i etniczne;
11) wyznanie (przynależność do kościoła lub związku wyznaniowego);
12) gospodarstwa domowe i rodziny;
13) stan i charakterystyka zasobów mieszkaniowych (mieszkania i budynki).[6]
Tym samym po raz pierwszy spis zawierać ma pytanie o wyznanie (w tym przynależność do Kościoła i związku wyznaniowego). Udzielenie odpowiedzi nie będzie jednak obowiązkowe.[7] Zgodnie bowiem z Konstytucją RP organy państwowe nie mogą zobowiązać nikogo do ujawniania swojego wyznania.[8]

Zakłada się, że spis ludności i mieszkań 2011 będzie realizowany metodą mieszaną tj. z wykorzystaniem systemów informacyjnych administracji publicznej oraz danych zebranych w badaniu pełnym i reprezentacyjnym, w następującej kolejności:
- pobranie danych z systemów informacyjnych,
- samospis internetowy, polegający na zaakceptowaniu lub korekcie w określonym terminie danych pozyskanych z systemów informacyjnych,
- wywiad telefoniczny wspomagany programem komputerowym, prowadzony przez ankietera statystycznego (CATI),
- wywiad rejestrowany na przenośnym urządzeniu elektronicznym prowadzony przez rachmistrza spisowego (CAPI).[9]

Podstawa
Projekt ustawy o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2011 roku. Przyjęty przez Radę Ministrów 15 grudnia 2009 r.

Treść opracowana na podstawie informacjach udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny. Pełny artykuł na Rodzimy Kościół Polski

1. Główny Urząd Statystyczny
2. Notatka uzasadniajaca GUS, Departament Badań Demograficznych
3. Główny Urząd Statystyczny
4. Ibidem
5. Ibidem
6. Ibidem
7. Rodzimy Kościół Polski
8. Rozdział II, Art. 53, p. 7 Konstytucji RP
9. Główny Urząd Statystyczny

Przeczytano razy: 8980
Oceń tekst:
OCENA: 43%
  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
 

Ostatnio dodane

Cytryn - ceniony kamień jubilerskiCytryn - ceniony kamień jubilerskiCytryn był kamieniem znanym już w okresie średniowiecza. Pochodzi ze skał magmowych, pegmatytów i utworów hydrotermalnych. czytaj więcej

Dodatki


Wasze komentarze (16)

Dodaj komentarz

~REM -

W 2011 roku ma powstać superbaza danych o Polakach. Znajdą się w niej poufne informacje o każdym z nas: ile zarabiamy, jakie płacimy podatki, alimenty, rachunki, czy jesteśmy karani. “To praktyki rodem z Orwella!” – alarmuje prawnik i ekspert od administracji, profesor Michał Kulesza. Dane do bazy przekazywać będą ministerstwa i państwowe urzędy, a wszystko to będzie zapisywane pod numerem PESEL. “Może dojśc do nadużycia władzy” - obawia się Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Projekt przygotował Główny Urząd Statystyczny na zlecenie kancelarii premiera. Budowa bazy jest związana z nowym pomysłem na spis powszechny, który ma być przeprowadzony w 2011 r. GUS chce otrzymywać szczegółowe informacje o każdym Polaku od ministrów finansów, sprawiedliwości, spraw wewnętrznych, prezesów ZUS, KRUS, NFZ i Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Samorządy mają ujawnić, kto mieszka na ich terenie, kto bierze zasiłek, płaci alimenty; urzędy pracy – kto jej nie ma i poszukuje. Nawet dostawcy energii i usług telekomunikacyjnych mają przekazać dane o swoich klientach. “Po raz pierwszy państwo w takim zakresie wykorzystuje dane z państwowych rejestrów, a nie bezpośrednio od ludności” – cieszy się rzecznik GUS Wiesław Łagodziński. Eksperci nie podzielają tego entuzjazmu. Generalny inspektor ochrony danych osobowych Michał Serzycki od wielu miesięcy zgłasza zastrzeżenia. Podkreśla, że wykorzystanie danych z państwowych instytucji, które były zbierane do celów niezwiązanych ze statystyką, jest bezprawne. To nie koniec kontrowersji. Po raz pierwszy rachmistrze będą mogli zapytać o wyznanie, związki partnerskie i plany prokreacyjne. Odpowiedź nie będzie obowiązkowa. Jednak samo zadawanie tak osobistych pytań budzi wątpliwości. “Pytanie o wyznanie może pogwałcić prawo gwarantowane w konstytucji. Mówi ona, że organy państwowe nie mogą zobowiązać nikogo do ujawniania swojego wyznania” – oburza się Bodnar. Z kolei odpowiedzi na inne pytania, takie jak o dojazdy do pracy, remonty czy numery telefonów i e-maile, będą obowiązkowe.

~abc -

Ja nie chcę, żeby mnie spisywano!!!!!!!!!!!!

~Agnessailormoon-strażniczka praw -

No nareszcie temat, w którym jestem górą od Was, debile :P Studiuję geografię i na podstawie czego mam robić ćwiczenia i zadania z geografii ludności, jak nie z danych pochodzących właśnie ze spisów powszechnych oraz statystyk GUS. Po to jest to robione, by to potem wykorzystywać, ale właśnie problemem jest sposób wykorzystania takich danych i zapewne machlojki na szczeblu opracowywania wyników tych danych, bo wprawdzie ogólne wyniki może naszym politykom wyglądają na dobre, ale życie pokazuje zupełnie inną prawdę. I tu zwracam Wam honor, ale tylko w tym wypadku, ponieważ tylko na studiach można uzupełnić braki w edukacji, jakie sieją ludzie, którzy nie słuchali w szkole, co się do nich mówi-nieumiejętność słuchania innych wywołuje głupotę i chaos-sam przykład jest na polskim rządzie i innych rządach, bo nie słuchają obywateli :P Wracając do tematu... Spisy ludności były przeprowadzane już w starożytności, mianowicie w Cesarstwie Rzymskim, a że nasza kultura europejska ponoć się na nich opiera to przywrócono te spisy, ale dużo bardziej uszczegółowione. Grunt w tym temacie grząski, więc uważam, że nie należy pisać o tym temacie subiektywnie, ale obiektywnie, czego Wy po prostu nie umiecie :P Czy Wy dzieci czy niedorozwoje ?! :P Nauczcie się myśleć, nim coś napiszecie lub powiecie, bo wychodzicie sami na debili, a potem muszę czytać Wasze głupoty :P Rzygać mi się chce, wstydźcie się :P

~Maleńki xd -

Odemnie też zwała ;p jak ja ich policze to im to pup wyjdzie!!! wara od gała a doić to se świnie możecie!

~kowalski -

a ja i tak wszystko podam na opak:) w sumie to kolejna inwigilacja w prywatne zycie obywateli panstwa biurokratyczno-policyjnego.

~samja -

Każdy spis jest organizowany przed podwyżka podatków lub jaką inną tego typu atrakcją.

~A -

Chodzi o to ile jeszcze można "wydoić" ze społeczeństwa!

~kj -

mowia ze komuny nie ma a jednak... w zadnym kraju EU nie robia spisu ludnosci.W GB nawet nie posiadaja dowodu osobistego;a u nas komuna polityczna i koscielna.he,he zalosne

~figa -

Wara ode mnie , jak kolejki do specjalisty to nie ma kto zalatwic i wiele innych rzeczy.

~yzo -

żeby rodzina Rockeffelerów wiedziała kiedy stworzyć kryzys i czy efekty poprzednio sztucznie stworzonego kryzysu zadziałały i czy już mogą spokojnie kupić WSZYSTKO i WSZYSTKICH za marne grosze.