Prawo jazdy dla wózkowicza
Słowa kluczowe: prawojazdy, niepełnosprawni, uraz rdzenia, kręgosłup, FAR, samochód
2008-07-14 16:01:50
align="justify">Mimo coraz większych korków w miastach i drożejącego w zastraszającym tempie paliwa, każdy w pewnym momencie swojego życia pragnie dołączyć do właścicieli własnych czterech kółek. W obecnych czasach posiadanie samochodu to normalna rzecz. Nie ma już talonów na auta, ani długiego oczekiwania w kolejkach na przydział samochodu. W salonach, komisach, czy na giełdach samochody dostępne są od ręki. Jeżdżąc po polskich drogach, od czasu do czasu mijamy auta z naklejonym niebieskim znaczkiem osoby niepełnosprawnej. Zwykle nie zastanawiamy się, czy takim samochodem jedzie osoba poruszająca się o kulach lub na wózku, czy może przewożona jest osoba niewidoma, czy z innymi dysfunkcjami narządu ruchu. Znaczek ten jest na tyle powszedni, że już nikogo nie dziwi tak oznakowany pojazd. Jednak czasem zwraca uwagę widok osoby poruszającej się na wózku czy o kulach, która mniej lub bardziej sprawnie wsiada na fotel kierowcy, zamyka za sobą drzwi i rusza.
align="justify">Osoby niepełnosprawne, które mają problem z normalnym poruszaniem się i przemieszczaniem, dzięki odpowiedniemu oprzyrządowaniu zamontowanemu w samochodzie, mogą bezpiecznie i sprawnie prowadzić go, a przez to stać się bardziej mobilne i samodzielne. Dla osób z niedowładami kończyn dolnych, czy po amputacji nóg, gaz i hamulec przeniesione są do specjalnej manetki lub gałki, którą trzyma się w ręce, wówczas druga ręka może normalnie spoczywać na kierownicy. Sprzęgło ma swój elektroniczny przełącznik na lewarku zmiany biegów, lub - co jest obecnie coraz częściej spotykane - samochód jest wyposażony w automatyczną skrzynię biegów. Osobom po amputacji ręki przełączniki kierunkowskazów, czy wycieraczek przenosi się na drugą stronę kierownicy. Dla osób o niskim wzroście montuje się specjalne przedłużenia do pedałów. W zasadzie każdej osobie można przystosować samochód do samodzielnego prowadzenia go, a oprzyrządowanie dobrać indywidualnie tak, aby w czasie jazdy nie sprawiało żadnego problemu.
align="justify">Zakup samochodu przez osobę niepełnosprawną to dopiero początek drogi do samodzielnej jazdy. Dostosowanie go do potrzeb konkretnej osoby, wymaga znalezienia odpowiedniego warsztatu, który wykonuje takie przeróbki i ma do tego stosowne uprawnienia. Obecnie na terenie Polski działa coraz więcej firm, które wykonują takie usługi, a trafienie do nich nie stanowi dziś problemu. Wystarczy popytać znajomych, którzy posiadają już własne, przystosowane auta, a z pewnością polecą jakiś dobry zakład. Jednak problem zaczyna się, gdy osoba niepełnosprawna chce zrobić prawo jazdy. Właściwie w każdym miasteczku, nie wspominając o większych miejscowościach, czy dużych metropoliach działa jedna, dwie, czasem kilka lub kilkadziesiąt szkół nauki jazdy. Niestety, ale kiedy osoba niepełnosprawna zgłasza się do większości takich szkół, to słyszy, że nie mają one odpowiednio przystosowanego samochodu, aby mogła uczestniczyć w kursie nauki jazdy. Niektóre szkoły zgadzają się przyjąć osobę niepełnosprawną na kurs, pod warunkiem posiadania przez nią przystosowanego samochodu i zamontowania w nim na czas trwania kursu dodatkowych pedałów gazu, hamulca, oraz lusterek wstecznych (bocznego i wewnętrznego) dla instruktora. Na takie rozwiązanie mogą zdecydować się jedynie osoby, które stać na zamontowanie takiego dodatkowego wyposażenia i którym nie zależy na ewentualnych uszkodzeniach tapicerki (przy montażu pedałów często należy coś naciąć, przyciąć). Prawdę powiedziawszy niewiele osób decyduje się na takie rozwiązanie i czasem rezygnuje w ogóle ze zrobienia prawa jazdy, jeżeli w pobliżu miejsca zamieszkania nie znajdzie odpowiedniej szkoły nauki jazdy.
align="justify">Od lipca 2006 roku pewna grupa osób niepełnosprawnych ma do dyspozycji jeszcze jedną i to całkiem ciekawą możliwość zrobienia kursu i zdania egzaminu na prawo jazdy. Mowa tu o osobach z urazami rdzenia kręgowego, które w swoim codziennym życiu poruszają się na wózku inwalidzkim. Fundacja Aktywnej Rehabilitacji od roku 1988 prowadzi kompleksowy program aktywizacji osób po URK, którego kontynuacją są uruchomione od tego roku stacjonarne kursy prawa jazdy. Z wieloletnich doświadczeń i obserwacji wynika, że posiadanie prawa jazdy znacznie zwiększa możliwość podjęcia pracy przez te osoby, jak również przyczynia się do ich większej aktywności społecznej i sportowej. Korzystanie ze środków komunikacji miejskiej (tam gdzie ona jest), z taksówek, czy proszenie za każdym razem kogoś o podwiezienie na trening, do przychodni, kolegi, kina, czy w inne miejsce, bywa męczące, drogie i często na dłuższą metę krępujące. FAR, wychodząc naprzeciw potrzebom tego środowiska, postanowił podjąć własne działania, umożliwiające zdobycie ludziom po URK prawa jazdy. Z kursów organizowanych przez Fundację skorzystać mogą jedynie osoby, które mają orzeczenie o niepełnosprawności i wcześniej brały udział w podstawowych elementach programu FAR (obozach Aktywnej Rehabilitacji lub zajęciach regionalnych).
align="justify">Osoby zainteresowane udziałem w kursie powinny zgłosić się do regionalnego koordynatora lub bezpośrednio do biura Fundacji Aktywnej Rehabilitacji. Po wypełnieniu ankiety zgłoszeniowej, otrzymają propozycję terminu kursu wraz z zaproszeniem. Warunkiem udziału w kursie (poza wyżej wspomnianymi) jest posiadanie orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do prowadzenia pojazdów mechanicznych od uprawnionego lekarza i wypełnienie wniosku o wydanie prawa jazdy, który należy pobrać w odpowiednim dla miejsca zamieszkania Urzędzie Komunikacji. Fundacja nie tylko organizuje te kursy, ale również je finansuje. Uczestnik ponosi jedynie koszt badań lekarskich, dojazdu na kurs oraz koszt egzaminu. Ponadto przed kursem wpłaca na konto Fundacji kaucję zwrotną w wysokości 200 zł, która jest mu oddawana po ukończeniu kursu.
align="justify">Kursy odbywają się w Miętnem, koło Garwolina i trwają dwa tygodnie. Uczestnicy są zakwaterowani w ośrodku przystosowanym dla osób niepełnosprawnych, tam też uczestniczą w wykładach, ćwiczeniach i zajęciach praktycznych. Każdy kurs kończy się egzaminem teoretycznym i praktycznym, który odbywa się w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Siedlcach.
align="justify">W związku z ograniczonymi środkami finansowymi Fundacja nie jest w stanie zapewnić pomocy uczestnikom kursu w czynnościach samoobsługowych. Z tego względu na kursy przyjmowane są tylko osoby w pełni samoobsługowe.
align="justify">Dotychczas odbyło się kilkanaście szkoleń. Wszyscy uczestnicy, którzy brali w nich udział, zdali egzaminy i uzyskali prawo jazdy. W następnych latach jest prawdopodobne uruchomienie kursów doszkalających dla osób, które mają prawo jazdy, ale po wypadku nie miały okazji lub odwagi „usiąść za kółko". Mimo wielu trudności, z jakimi osoby niepełnosprawne muszą borykać się na co dzień w ruchu miejskim, chętnych do usamodzielnienia się nie brakuje.
align="justify">Dzięki współpracy z firmą Toyota Motor Poland do jazd treningowych wykorzystywane są przystosowane samochody marki Toyota - Yaris, Aygo i Corolla.
align="justify">



















~ptys
swietny artykul, jeszcze swietniej ze jest na
interii a nie tylko w gettcie Integracji czy FAR
na...
~sprawna
sa pojazdy ktore nie wymagaja prawa jazdy, na
przyklad skutery z silnikami do 50 cm. Ktos
wymysli...
~Ptys
haha, a widziales niepelnosprawnego w zimie na
wozku jadacego przez zmrozony snieg?
przeciez naw...
~peem
wiekszosc nauk jazdy nie jest dostsowana do
normalnego uzytkownika
~ase
no sory ale jeżeli wiekszość nei jest to znacyz
ze mniejszośc jest i jest możliwośc zdawani...
~Józek
Myślę że Organizacje Pożytku Publicznego jak
PZM, LOK można by ustawowo zobligować do
prowa...
~Barbara
Nareszcie coś o wózkowiczach i coś konkretnego
dla nich, dzieki!Ja prawko robiłam w miejscu z...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »
zgłoś naruszenie prawa »