Pedofile w sutannach czyli Kościół Milczący
Słowa kluczowe: pedofil, kościół katolicki, pedofilia, skandal, molestowanie, ksiądz, biskup, biskupi, sutanna
2012-12-01 12:12:42
Niektórzy teologowie mają bujną wyobraźnię (wprawdzie ich praca tego wymaga) i wymyślają różne dziwne nazwy, nikomu niepotrzebne, demagogiczne, ale cóż, mamy: Kościół Pielgrzymujący (nie wiadomo, czy to przez ciągotki do pielgrzymek, czy to metafora życia katolika), Kościół Walczący (tutaj też nie ma zgody – czy chodzi o wymordowanych, niewinnych ludzi w przeciągu ostatnich dwóch tysięcy lat, czy walkę o władzę i pieniądze, czy też bój o katolicką wizję świata). Jest jeszcze wiele tych dziwnych teologicznych formuł, które dla normalnych ludzi, żyjących w świecie w którym istnieją prawa fizyki są nie do zrozumienia. Ale wśród tych wymysłów brakuje jednego – Kościoła Milczącego lub ewentualnie Kościoła Tuszującego. Te nazwy miałyby rzeczywiste odzwierciedlenie w społeczeństwie i chyba każdy, bez namysłu by skojarzył skąd one się wzięły.
„Nie odwracaj pedofila ornatem!”
Kościół Milczący jest inny niż Kościół Cierpiący czy Kościół Triumfujący. Kościół Milczący milczy nawet o samym sobie. Ale on rzeczywiście istnieje i owy termin mógłby jak najbardziej funkcjonować. Bo jak nazywać rozgadanych na temat in vitro, aborcji, związków partnerskich biskupów, którzy nabierają wody w usta i udają głupich, kiedy dzieje się krzywda niewinnym dzieciom? Dlaczego ci obrońcy moralności stają po stronie zboczeńców, a nie ich małoletnich ofiar?
Polskim hierarchą z niesamowitą przyjemnością przychodzi wygrażanie zwolennikom prawa do in vitro czy związków partnerskich – o ile daje im to radość i mogą się w ten sposób dowartościować, kiedy piszą listy na temat pseudo zagrożeń dla rodziny, o tyle miny im rzedną, kiedy wybucha skandal pedofilski. Ich odwaga i mężna postawa znika jak i oni sami. Bo przecież mówienie o zboczeńcach, których się znało i niemalże wychowało nie jest już takie przyjemne, jak znęcanie się z ambony nad parami niemogącymi mieć dzieci i chcącymi skorzystać z metody in vitro.
„Byłem jak lis w kurniku”
Te słowa powiedział Pierre-Etienne Albert, francuski zakonnik, który przez długie lata wykorzystywał seksualnie chłopców i dziewczynki. Duchowny stwierdził, że jego przełożeni doskonale wiedzieli o jego chorych skłonnościach, jednak nie zrobili z tym nic (to typowe zachowanie – po tym można łatwo rozpoznać biskupów). Niektóre przestępstwa już się przedawniły, dlatego oskarżono go „tylko” o wykorzystanie 60 dzieci, gdzie najmłodsze miało 5 lat.
Niestety, w Polsce i na świecie jest znacznie więcej takich lisów w kurnikach. Nie można ich wytępić ponieważ są bardzo dobrze chronieni przez gospodarzy kurnika. Gospodarze nie mają sumienia i pozwalają na krzywdzenie najmniejszych, niewinnych kurcząt. A potem ci sami gospodarze zaczynają pouczać wiernych, że antykoncepcja jest grzechem. To nie jest już śmieszne, to jest żałosne. Biskup Henryk Hoser zgodę na koncert Madonny nazwał „zbydlęceniem”. To słowo świetnie oddaje postawę polskich hierarchów – są zbydlęceni i odczłowieczeni.
XI: …ani żadnego dziecka, które jego jest.
Duchowny-pedofil ma bardzo dobrą sytuację, ma łatwy kontakt z niczego nieświadomymi dziećmi. Zaczyna się od komunii (może dlatego tak bardzo niektórzy chcą aby zmniejszyć wiek jej przyjmowania?), potem jest bierzmowanie, niektórzy pedofile wolą nieco starsze dzieci, a w sytuacjach kryzysowych, kiedy nie ma komunii i bierzmowania – zostają ministranci, którzy są najczęściej ofiarami kościelnych zboczeńców.
Małe dzieci najczęściej są zastraszane, zamykają się w sobie i nie opowiadają nic o tym, co ma miejsce w kościele czy domu parafialnym. Ksiądz znajduje się wśród zawodów cieszących się społecznym zaufaniem, dlatego nieświadomi niczego rodzice pozwalają na utrzymywanie kontaktów między duchownym a swoim dzieckiem, a to jest jak wygrana na loterii dla pedofila w sutannie.
Co się dzieje kiedy jakaś nastoletnia już ofiara zboczeńca w sutannie nie wytrzymuje i zaczyna mówić? Ofiara z jednego piekła przechodzi do drugiego, bo przecież „ksiądz Antek na pewno by tego nie zrobił!”. Zaczyna się bój (szczególnie w małych miejscowościach i wsiach) kto mówi prawdę i najczęściej kończy się to krucjatą przeciwko skrzywdzonemu nastolatkowi. A co się dzieje z pedofilem w koloratce? Wyrusza w podróż. Biskup przenosi go do innej parafii, a tam jak gdyby nigdy nic, pełni szlachetną służbę bożego pomazańca. Ale na całe szczęście jest jeszcze taki diabelski wynalazek jak prokuratura, która ściga zboczeńca. A pedofil podróżuje od parafii do parafii. Kiedy jednak udowodni się winę dewiantowi i postawi przed sądem – zboczeniec zostaje skazany na kilka lat więzienia. Wychodzi zaskakująco szybko „za dobre sprawowanie” i pobożnie przyznaje mu się kolejną parafię. I tak w koło Macieju.
Pedofil nie zdejmuje sutanny
Ksiądz pedofil absolutnie nie zostaje ekskomunikowany z Kościoła katolickiego. Gdyby owy zboczeniec zaprzeczył, że Maryja była dziewicą, a Trójca Święta, piekło i czyściec to wymysł starożytnych głupców – to rzeczywiście mogłoby się skończyć nawet ekskomuniką, wszak nastąpiłoby zgorszenie wiernych. Ale jako że duchowny „tylko” zgwałcił kilkoro dzieci, absolutnie nie zostaje w ten sposób ukarany, wierni nie są zgorszeni. Każdy przecież popełnia błędy, ktoś może świętokradczo przyjąć komunię, ktoś inny zapomnieć zrobić rachunku sumienia przed spowiedzią, a ktoś inny zgwałcić dziecko… wszak Kościół przyznaje się, że poza świętym, wybranym przez Boga, kontrolowanym przez Jezusa Chrystusa i rządzonym przez nieomylnego namiestnika św. Piotra jest także grzeszny.
Sutanna to czarna szata, która w naszym kraju wykazuje przedziwne właściwości. A mianowicie, sutanna jest lepsza niż jakikolwiek pancerz. Nie tylko dzięki niej można nie płacić podatków, okradać ciężko pracujących podatników, ale można bezkarnie gwałcić małe dzieci. Przekonali się o tym księża… Za dużo by wymieniać, można by ich ewentualnie pomieścić w książce, ale nie artykule. Kiedy Doda została skazana prawomocnym wyrokiem za tzw. „obrazę uczuć religijnych”, kilkanaście kilometrów dalej Sąd Apelacyjny zmniejszał wyrok księdzu pedofilowi. A więc można to podsumować: cokolwiek robicie, czy kradniecie, kłamiecie, oszukujecie, gwałcicie dzieci – wszystko w sutannie czyńcie!





Interia360 codziennie o 20:00 serwuje dawkę informacji z kończącego się dnia, w wygodnym skrócie. Odnajdziecie u nas interesujące tematy oraz ciekawostki z kraju i ze świata.







OCENA: 70%