Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

Kocham cię jak Irlandię...

Autor: demon (zredagowany przez: Magda Głowala-Habel)

Słowa kluczowe: emigracja, Londyn

Kiedy parę lat temu wchodziliśmy do Unii Europejskiej, jako jedną z podstawowych korzyści, które osiągniemy, zachwalano możliwość propagowania naszej kultury w innych krajach i poznawanie kultur pozostałych państw unijnych.

Tyle teoria. W praktyce wygląda to tak, większość moich znajomych i ogólnie całkiem sporo ludzi jedzie to do Irlandii, a to do Anglii, a to gdzie indziej. I sławią tę polską kulturę tak skutecznie, że Zachód już podobno ma nas dosyć.

>W związku z tym nurten i w związku z osamotnieniem, jakie odczuwam na myśl o tym, że jestem jedynym z nielicznych ludzi, którym się do wyjazdu nie pali, odczułem potrzebę stworzenia nowego gatunku muzycznego. Albo przynajmniej zaproponowania jego stworzenia. No bo skoro moja znajoma jedzie na weekend do Zakopanego, a na kebaba w White Horsie, bo tam ponoć jest najlepszy na świecie, i takich ludzi przybywa - to pojawia się pytanie: Czy trafi do nich polski artysta? Co ma do zaoferowania np. Maryla Rodowicz młodzieży, która płaci za frytki w funtach?

>Więc skoro mamy penglisch (język Polaków na emigracji, będący miksem angielskiego i polskiego), to utwórzmy nowy muzyczny genre albo przerabiajmy już istniejące songi, żeby dopasować je do changującego się otoczenia.

>Twórca słow "autobus czerwony ulicami mego miasta mknie" miał z pewnością na myśli londyńskiego dabel - dekera, a nie jakiś podrzędny polski rzęch. Ale już "konik, z drzewa koń na biegunach" nijak nie pasuje do dzisiejszych czasów. Dziś z emigracjii przywozi się dziecku "playstation, z plastiku, na baterie". Jeśliby który romantyk zapragnął oświadczyć się nad Tamizą, niech nie żenuje się banalnym "Zawsze tam gdzie Ty". Jest przecież "I will always love you".

>Proponuję także, aby polscy artyści występujący na emigracji tworzyli teksty, które będą niosły wartość informacyjną dla Polakobrytyjczyków. Śpiewajmy o sytuacji politycznej, o cenach kartofli, o romansach i rozstaniach polskich gwiazd. Oczywiście... śpiewajmy po angielsku. Jak grzyby po deszczu zaczną się też pewnie niedługo pojawiać smutne piosenki miłosne osnute na lajt - motywie "ona w Londynie, on Lądku - Zdroju, dzięku tanim liniom, nie ma niepokoju", czyli historia nieszczęśliwej miłości magistra filozofii zmywającego gary w kebeb - barze i doktorantki prawa polerującej kafelki u królowej Elżbiety.

>Być może "gdzieś na ulicy Dowing Street spotkać się nam wypadnie", a może ona już po tygodniu zaśpiewa dla innego "w kinie w Londynie kochaj mnie". Któż to wie?

>Z pewnością wyskoczy zza krzaka także kilku podstarzałych złośliwców, którzy zwyczajnie są już za starzy na emigrację i z podobną mojej zgryźliwością śpiewać będą patriotyczne manifesty o tym, że w kraju trzeba zostać "bo jest nasz i wasz i nie damy bić się w twarz". Pobiorą oni stosowne honorarium autorskie, po czym wyjadą wygrzewać tyłki na Florydzie.

>Jest więc duża gama nowych możliwości dla polskich twórców. Niepokoi mnie jednak fakt, że mogą się one szybko wyczerpać. Mam bowiem informacje z pewnego źródła, że Londyn w przeciągu 5 lat ma zostać siedemnastym polskim województwem. I cóż wtedy będzie? Beatlesi jako legendarny polski zespół rockowy odsuną w niepamięć Budkę Suflera. Jamiroquai jako formacja rdzennie polska puści Maleńczuka z torbami, a Animalsi zabiorą Wiśniewskiemu i Rubikowi odbiorców. Doda zostanie zjedzona przez Madonnę, i tyle nas widzieli.

>Czy tego właśnie chcemy dla polskiej kultury?

>Cóż, obawiam się, że mój manifest o obronę polskiej piosenki pozostanie głosem wołającego na pustyni. Zobowiązuję się zatem samorzutnie, autonimicznie i dobrowolnie, że będe wykonywał tylko polskie utwory, i to tylko tych artystów, którzy nigdy nie wyjechali z kraju. Przeprowadzę wnikliwą lustrację i nie będe słuchał w radiu utworów w języku obcym. A w ramach walki z zaborcą, proponuję wszystim zainteresowanych konkurs na krótki utwór patriotyczno - antyemigracyjny. Nagrodą jest honorowy tytuł Obrońcy Narodu Polskiego, włącznie z krzyżem z platyny, chorągwią z welwetu oraz mundurem prosto z magazynu... Chętnych zapraszam do zgłaszania...

Warto było przeczytać?

kliknij aby ocenić

  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
AKTUALNA OCENA   59,54 %

Przeczytano razy: 4833

 
  • Ponieważ mieszkam w Polsce mam szeroką gamę ... (1)
    ( 2007-09-19 12:51)
    ~Ponieważ mieszk...

    Ponieważ mieszkam w Polsce mam szeroką gamę
    twórców, których mam, i jestem jak najdalej od
    ...

  • Mój Kraj (1)
    ( 2007-09-22 21:04)
    ~Gościnna

    Ja powiem jedno..nigdy nie byłam jakąś
    specjalną patriotką,ale od momentu wyjścia za
    mąż ...

    • Re: Mój Kraj
      ( 2007-10-20 03:55)
      ~rd

      Z twojego ostatniego zdania wynika,
      ze twoj maz do tych twardych nie nalezy...?
      Wyobraz sobie, ...

  • Nasze wnuki rodzą się w Irlandii !
    ( 2007-10-17 02:26)
    ~BABcia

    To ja , babcia mojej maleńkiej wnuczki, która
    nie tak dawno urodziła się w Irlandii!Serce mi
    ...

  • Irlandia (3)
    ( 2007-10-16 23:10)
    ~Iwona

    Moja córka mieszka i pracuje w tym zielonym
    kraju. Każdy jej telefon do mnie , kończy się
    sł...

    • Re: Irlandia
      ( 2007-10-17 02:19)
      ~don rekino wlkp ...

      Ja wroce,ale na pewno nie za panowania oszustow z
      pis!!!Oby do szybkiego!!!

  • mieszkam w irl i jest zajebiscie!!!!!!
    ( 2007-10-16 22:51)
    ~irlandka

  • polacy za granica
    ( 2007-10-16 21:41)
    ~maria wrobel

    moj syn z synowa idziecko sa za granica i
    pojechala corka tez na zebry o prace syn mowi ze
    polako...

  • Polska Nigdy Nie bedzie Polska
    ( 2007-10-16 21:16)
    ~Tomek

    Mieszkam za granica W Irlandi jaki tosens bylo
    wyjezdzac? przeciez to byl biedny kraj bardzo
    bied...

  • Wierzę, że tutaj też może mi się coś udaÄ...
    ( 2007-08-08 15:14)
    ~Wierzę, że tut...

    Wierzę, że tutaj też może mi się coś udać.
    Wszyscy śmieją się ze mnie, że mam hopla na...

  • Jak mi moja ukochana Polska (pisze bez ironii- ...
    ( 2007-08-07 17:28)
    ~Jak mi moja ukoc...

    Jak mi moja ukochana Polska (pisze bez ironii-
    naprawde kocham Polske, polska kulture,
    literature...


Dodatki


Informacje dodatkowe