Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

Inżynieria rasy - eugenika

Autor: Ela Stryjek (zredagowany przez: zuzka, Agata Szałkiewicz)

Słowa kluczowe: eugenika, rasa, rasizm

fot.Wazari/Stock.Xchng

fot.Wazari/Stock.Xchng

Instalacja przestrzenna „Eugenika - walka ze zwyrodnieniem rasy", która była prezentowana w sali wystawowej Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie, zachęcała do głębszej refleksji nad zjawiskiem „udoskonalania" człowieka. Wystawa multimedialna była poświęcona eugenice, zwanej higieną rasy.

 

align="justify">Pojęcie rasizmu jest raczej znane szerokiej publiczności. Przeważnie wywołuje negatywne konotacje. Najczęściej kojarzy się z obozami koncentracyjnymi III Rzeszy i piecami krematoryjnymi. Obecnie jego funkcjonowanie lub odradzanie się jest negowane przez szereg państwowych i międzynarodowych aktów prawnych. Mało kto wie, że w historii Polski również istniał taki okres, w którym chciano ustawowo wprowadzić segregację ludzi z powodu posiadanych cech biologicznych. Wystawa prezentowała po raz pierwszy w Polsce - dotychczas nigdy nie pokazywane - materiały dotyczące funkcjonowania naukowego rasizmu w II Rzeczpospolitej. Jej wykonawcą był Mirosław Nizio, a kuratorkami historyczki - Magdalena Gawin oraz Sylwia Kuźma.

align="justify">Eugenika była formą naukowego rasizmu. Swoją pokrętną ideologię podbudowała zwulgaryzowanymi faktami naukowymi. I jak zwykle bywa w przypadku mariażu z założenia aideologicznej nauki z ideologią, zaszczepiła w ludzkich umysłach chęć niszczenia i mordowania. Na podstawie biologicznych kryteriów dzieliła życie ludzkie na wartościowe, czyli takie, które należy chronić oraz bezwartościowe, które można zniszczyć. Dostarczyła nazistom naukowego uzasadnienia dla ludobójstwa w latach II wojny światowej. W imię tych "naukowych dowodów" pozwalała, a wręcz nakazywała spędzanie z tego świata ludzi chorych, niepełnosprawnych, Żydów, Cyganów i Słowian. Stała ona u podstaw ideologii hitlerowskiej, której celem było stworzenie czystej rasy germańskiej. Kwestia eugeniki w Polsce była do niedawna tematem tabu, wystawa Eugenika - walka ze zwyrodnieniem rasy przełamuje to milczenie. Otwiera oczy i umysły na wstydliwą część naszej historii.

align="justify">„W polskich podręcznikach historii nie mówi się o rasizmie naukowym. Skrywany jest m.in. wstydliwy fakt, że w II Rzeczpospolitej do Polskiego Towarzystwa Eugenicznego należało 10 tys. ludzi, wśród których znalazło się wiele wybitnych osobistości polskiej nauki. W latach 30. przedkładali do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych propozycje sterylizacji i naukowej stygmatyzacji osób niepełnosprawnych i chorych, inspirowane ustawodawstwem nazistowskim. W odróżnieniu od państw skandynawskich, Szwajcarii i Nazistowskiej Rzeszy kolejne polskie rządy, pomimo że posługiwały się autorytarnymi narzędziami polityki - wszystkie propozycje ustaw zdecydowanie odrzuciły. Polska stanowi wyjątek na tle innych państw europejskich, ponieważ politycy skutecznie przeciwstawili się zakusom eugeników budowy porządku społecznego w oparciu o wskazania higieny rasowej. - wyjaśnia Magdalena Gawin, jedna z kuratorek wystawy.

align="justify">Ludzie zachęcający społeczeństwa do dbałości o czystość genetyczną z pewnością, w ich mniemaniu, mieli dobre zamiary. Pragnęli ich rozwoju. Widzieli ogromne rozmiary biedy, nędzy, chorób i wszelkich bolączek dotykających ówczesne społeczeństwa. Eugenika stawiała sobie za cel stworzenie idealnego pod względem genotypowym i fenotypowym społeczeństwa. Drogą prowadzącą do tego stanu było tak ustawodawstwo, jak i zmiana procesów myślenia ludzi. Podstawowe działania eugeników to edukacja oraz zmiana nastawienia społeczeństw do polityki płodności i dzietności. Eugenicy upowszechniali stosowanie antykoncepcji. W III Rzeszy udało im się nadać ramy prawne swej niehumanitarnej ideologii.

align="justify">Autor wystawy ukazał rozwój eugeniki w Polsce. Począwszy od wieku XIX, do połowy wieku XX. Okres komunizmu sprawił, że niegdysiejsze badania przybrały inne formy, czasami zawoalowane pod nazwą „genetyki" a czasami pozbawione głębszych przesłanek ideologicznych.

align="justify">Autor zostawia widza z pytaniem o czasy współczesne. Czy eugenicy i ich teorie są obecni jedynie na planszach wystawowych i ciemnych kartach historii? Czy ten rozdział został już na zawsze zamknięty? Warto zadać sobie pytanie czy i kiedy eugenika powróci? Czy pokusa stworzenia idealnego społeczeństwa nie przewyższy ideałów demokracji i pluralizmu akceptującego inność? A ślepe dążenie do ideału? Być może bardzo dalece i bez żadnej wiedzy o tym, ale wielkie domy mody kultywują tę naukę. Wszak określa się „kanony piękna", „magiczne wymiary", „złote proporcje", etc. Czy choroby psychiczne takie jak anoreksja i bulimia naprawdę nie mają nic wspólnego z założeniami eugeniki? Czy manipulacje nad ludzkim genomem nie są jakąś upiorną reminiscencją wieków XIX i XX? Czy kult ludzkiego ciała, ciała idealnego, zdolnego do wielkiego wysiłku, nie jest w jakiś sposób powiązany z duchem ówczesnych teoretyków naukowego rasizmu?

align="justify">Wreszcie, jak silne są ideały filozoficzne, mówiące o ciągłym dążeniu do doskonałości, jednak bez możliwości jej osiągnięcia? Inaczej ulega to wyrodzeniu w nitzscheańskie teorie o nadludziach. Jest to prosta droga do hegemonii jedynie słusznych teorii. O tym już świat wie z doświadczenia II wojny światowej. A jednak. Nieustannie podnoszą się głosy o "czyszczeniu" rasy z niepotrzebnych elementów.

Warto było przeczytać?

kliknij aby ocenić

  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
AKTUALNA OCENA   69,90 %

Przeczytano razy: 15165

 

Dodatki

Odszkodowania

  • Wypadek?
    Wypadek?
    Miałeś wypadek w Polsce lub za granicą? Uzyskaj pełne odszkodowanie. Bez opłat wstępnych. Zgłoś szkodę!
    Sprawdź