Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

Dzień dobry, dzieci - śmieci!

Autor: turbo (zredagowany przez: kambuzela, Analityk)

Słowa kluczowe: pokolenie 0, generacja nic, generacja x

Nie ma o co walczyć - nie ma nadziei na zwycięstwo

Nie ma o co walczyć - nie ma nadziei na
zwycięstwo / fot. Mario Alberto Magallanes Trejo /
sxc.hu

Co jakiś czas przez różne media przetaczają się fale dyskusji o pokoleniu młodych Polaków. Czy mają oni płakać za okazją do jednoznacznego dobra? Pokolenie ZERO - znieczuleni klienci ogromnego hipermarketu, znudzeni hedoniści, czy świadomi obywatele?

Dwadzieścia kilka lat
Ciągle w nic nie wierzę
Brak mi doświadczeń istotniejszych
Holocaustu, wojny, śmierci
Pornografia, telewizja
To mnie kształtowało
Dwadzieścia kilka lat

CKOD - „Dwadzieścia kilka lat”

To fragment tekstu zespołu "Cool Kids of Death" z płyty o tym samym tytule wydanej w 2002 r. Napisał go Jakub Wandachowicz (ur. 27 listopada 1975), basista i kompozytor wyżej wymienionej grupy, absolwent filozofii. Autor opublikowanego w tym samym czasie na łamach Gazety Wyborczej manifestu dotyczącego swojej generacji - Generacji Nic.

Na ten manifest natrafiła urodzona w roku 1989 Marta Megger, która czytała go, jak sama deklaruje, po raz pierwszy - mając 12 lat. Przez kolejnych 7 lat rozwijała się w zdrowiu i szczęściu jak wielu podobnych jej rówieśników. Przechodziła jako jeden z pierwszych roczników przez kontrowersyjną instytucję gimnazjum. Dostała się do dobrego liceum.

Jest poniedziałek 2 lutego 2009. Dziennik publikuje list otwarty Marty Megger, który ma być odpowiedzią na krzepiący serca artykuł sprzed kilku dni "Pierwsze pokolenie optymistów"  - dotyczący oczywiście jej „pokolenia”. W tym liście Marta m.in. napisała: "Pokolenia ’89 nikt nie wychował: ani rodzice, ani szkoła, ani nawet ulica. Jesteśmy generacją ludzi niewychowanych, aroganckich i bezczelnych. Ideały, wartości? Pokolenie ’89 to pokolenie alkoholików. Dla nas nie ma niczego bez alkoholu: studniówki, wycieczki, koncertu. Szacunek dla historii, tragedii poprzednich pokoleń? Przed oczyma mam obraz nastolatki robiącej sobie "zabawne" zdjęcie w piecu krematoryjnym w Oświęcimiu. Jesteśmy pierwszym pokoleniem najprawdziwszych egoistów i cwaniaków. W przeciwieństwie do pokolenia naszych rodziców nigdy nie mieliśmy i nie mamy wspólnych celów."

Zbliżamy się już bardzo szybko do dzisiejszej daty. W międzyczasie na wielu forach internetowych, portalach społecznych, na łamach wielu gazet toczą się mniej lub bardziej gorące dyskusje na temat tego, kim jesteśmy? Kim są ludzie urodzeni po roku 89?

Jest 06.04.2010. Jan Sowa, współtwórca korporacji Ha!art, na łamach "Tygodnika Powszechnego" publikuje tekst odnoszący się do wydanej kilka tygodni wcześniej powieści "Nie uderzy żaden piorun". Autorką książki jest Dominika Ożarowska, rocznik 90, a treścią jej "pokolenie" i jego problemy, w zasadzie to jego beznadziejność, bezideowość i pustka.

Nowe pokolenie [...] stwierdziło, że wszyscy bogowie umarli, wszystkie wojny zostały zakończone, a wszelkie ideały legły w gruzach.
Francis Scott Fitzgerald

I chociaż to ani początek, ani koniec tego zjawiska, i to jeszcze nie wszystkie fakty, to w tym miejscu witam w szufladzie Pokolenia Zero, która przede mną otworzyła się jednak w zupełnie innych okolicznościach. Pewnego dnia przyszedł do mnie mój kolega i powiedział, że jest pokoleniem ZERO. Zdziwiony zapytałem, dlaczego i co to w ogóle znaczy. "Zero, bo nie mam ambicji, nic mi się nie chce, nie mam perspektyw, planów, nie ma o co walczyć, nie ma żadnej komuny, żadnych karabinów, wojny... niczego nie ma." To powiedział młody, zdolny chłopak, z wieloma osiągnięciami. Nie znał wcześniej wspomnianych tekstów, podobnie jak ja wtedy, wynikło to z niego naturalnie i równie naturalnie przyznałem mu rację. Ta naturalność jest dla mnie kolejnym powodem, by sądzić, że Pokolenie ZERO to nie jest tylko poza kilku artystów, pojęcie ukute z przeznaczeniem skandalu, dyskusja, która toczy się gdzieś swoim biegiem - daleko.

Bo czym jest tak naprawdę to Pokolenie ZERO (przyjmijmy taką nazwę)? Czym jest termin i wszystkie jego przejawy, przypisany rocznikom urodzonym w wolnej, demokratycznej Polsce?

Każdy ma swoje słuchawki

Z jednej strony jest stwierdzeniem, że brakuje nam zasad, wartości, żyjemy w relatywizmie, podążamy za modami, a to, co nas cechuje, to ignorancja, arogancja, abnegacja, egoizm, kult pieniądza, bezideowość, totalny indywidualizm, interesowność. Jest krytyką społeczeństwa.

Z drugiej strony stwierdzeniem, że przejedliśmy się, zmęczyliśmy i mamy tego wszystkiego dość. Mamy dość wyścigu szczurów, planowania sobie życia, wymagania od siebie samych. Nic nas nie zaskoczy, nikt nas nie zszokuje, nie uderzy żaden piorun. Pokolenie ZERO da sobie radę w tym świecie bez autorytetów, bez liderów i bez wartości - bo kto je miał nam przygotować? Rodzice? Czy może przedstawiciele Generacji Nic? Gdzie są dla nas wzory osób 10 lat starszych? Gdzie miejsce na ambicje?

Czego nam brakuje? Brakuje nam wroga, traumy, idei, wspólnych celów. Nie mieliśmy PRL-u, chyba że na przypinkach albo koszulkach, nie walczyliśmy w żadnej wojnie, nie mamy przeciw czemu się zbuntować, zresztą i tak nic by to nie dało. Wszystko co lepsze już dawno zdarzyło się w Ameryce lub gdziekolwiek indziej na świecie i mieli tego więcej niż my jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, nie warto się starać - co więcej, w tym wszystkim nie ma nic złego.

Jest to też obraz młodego „pokolenia” przedstawiany i komentowany nie tylko nie tylko w manifestach, twórczości CKOD, publikacjach np. Doroty Masłowskiej, ale również wielu innych artystów, publicystów, i ta tendencja do postrzegania otaczającej rzeczywistości nie bierze się z powietrza. Ten obraz to problem, którego nie można zbagatelizować, problem kondycji młodych ludzi i ich perspektyw, marzeń i ideałów. List Marty Megger nie był wyssany z palca, dyskusje toczące się na forach nie są prowadzone według czyjegoś scenariusza, to co dzieje się na ulicach, w klubach, szkołach to nie związek luźnych przypadków.

Kolejnym obliczem jest też śmiech z tych, którzy myślą, że coś da się zmienić, że można przykleić jeszcze gdzieś jakąś ideę - do czego? Do znieczulicy, telewizji, konsumpcji? Do silenia się na indywidualność, oryginalność i niezależność? Tylko z kogo ten śmiech, z tych, którym na niczym nie zależy i niczego od życia nie chcą, czy właśnie z tych, którzy bezideowo biegną za karierą i sukcesem, czy może z tych, którzy silą się na jakieś swoje przekonania i wartości, które w obliczu nihilizmu i tak wyglądają jałowo i pusto. To drwina z rzeczywistości Mc Donalda, Big Brothera, facebooka, lansu, mieć - zamiast być, wegetacji.

Pokolenie ZERO to wykrzywiona twarz młodych ludzi, to ich groteskowa karykatura, to przykra kompilacja spostrzeżeń. Niszczenie mitu młodych, dzielnych, ambitnych Polaków - patriotów, katolików. A może ta obawa o to, że jesteśmy kompletnie zdegenerowani, zdemoralizowani jest prawdziwa i uzasadniona? Że zagubienie i zniszczenie nie dotyczy tylko różowych, agresywnych dziewcząt i szeleszczących spodniami panów, ale stanowczej większości. I pomijając wszelkie oczywiste, społeczne patologie, to nam rzeczywiście nic nie przyświeca i nie tylko jesteśmy zatraceni, ale jeszcze do tego okrutnie głupi.

Dość pustki

Pokolenie ZERO, czy raczej mówienie o Pokoleniu ZERO, jest smutkiem, tęsknotą za czymś więcej, frustracją. Może ZERO to też paradoksalnie bunt, manifestacja: po co mieć nadzieję, po co mieć ideały, pomysły, skoro czeka mnie to samo, co poprzednich - rozczarowanie... a ci, którzy gorzko przyznają się do zera, tak naprawdę nie Zera nie chcą, chcą czegoś więcej niż życie w prostych schematach i niewola w służbie kapitalizmowi, mają dość pustki.

Całe to zjawisko sięga jednak głębiej i ma dużo szerszy zasięg. Korzeń to nie tylko Generacja Nic z manifestu Wandachowicza, to też Generacja X opisana na podstawie badań z 1964r brytyjskiej socjolog Jane Deverson nad grupą brytyjskich nastolatków, którzy: spali ze sobą przed ślubem, nie wierzyli w Boga, nie lubili królowej i nie szanowali rodziców. To „generacja ne ne” z Włoch i Hiszpanii i wiele innych, podobnych obserwacji dotyczących kondycji społeczeństwa, na całym świecie i to w ciągu ostatnich 50 lat. Więc może nie ma się czego obawiać, może zbyt wcześnie, a może... już za późno?

Warto było przeczytać?

kliknij aby ocenić

  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
AKTUALNA OCENA   78,17 %

Przeczytano razy: 10915

 
  • Też to widzę w szkołach od wielu lat.
    ( 2011-05-19 22:32)
    ~belfer

    Nauczanie historii -tragiczne - mają z nią
    problem nawet najlepsi uczniowie z powodu fatalnie
    ...

  • Do czytelników. Chcecie wiedzieć kto m.in. (1)
    ( 2010-08-06 12:56)
    ~Rollins

    jest najżałośniejszym bywalcem Interii360? I
    kto robi gnój na forum? Wejdźcie na artykuł
    Ag...

  • wrzucanie wszystkich do jednego worka (1)
    ( 2010-08-03 09:39)
    ~cxz

    • wrzucanie do kubła
      ( 2010-08-03 14:51)
      ~turbo

      Tekst nie jest o tym, że wszyscy są w jednym
      worku, tylko o tym, że z grubsza:
      Pojęcie takie...

  • nawet nie czytam tresci tego artykulu ale
    ( 2010-08-03 11:04)
    ~Cwaniak

    od razu wiem ze dzisiejsze dzieci to smieci w 98%
    banda bękartów z różnych rodzin, do kołcho...

  • Uniwersalne "Pokolenie" Kombi (3)
    ( 2010-07-27 01:48)
    ~Aga

    "Każde pokolenie ma własny czas
    Każde pokolenie chce zmienić świat
    Każde pokolenie odejdz...

    • .
      ( 2010-08-03 07:28)
      ~///

      .

  • rocznik '89 (1)
    ( 2010-07-31 19:35)
    ~oliwia '89

    i uwazam te date za magiczna. ze znajomymi
    wspolnie zauwazylismmy juz dawno, ze pozniejsze
    roczni...

  • mam 16 lat i sie zgadzam!!
    ( 2010-08-02 22:18)
    ~alicja

    mam 16 lat gdy sie zastanawiam jaki jest sens
    mojego życia stwierdzam że żaden ..żyje żeby
    ...

  • 16l lat zgadzam sie !!
    ( 2010-08-02 22:15)
    ~alicja55520

    mam 16 lat gdy sie zastanawiam jaki jest sens
    mojego życia stwierdzam że żaden ..żyje żeby
    ...

  • Marny i nudny tekst (1)
    ( 2010-08-01 11:45)
    ~Candy Girl

    jw.

  • Turbo
    ( 2010-07-31 12:10)
    ~terapeuta...

    Jak zobaczyłam podpis od razu przypomniał mi sie
    stary "turbo" - piosenka "dorosłe dzieci" - ...

  • srutututu (6)
    ( 2010-07-27 17:39)
    ~Magdalena

    Mam dzieci w wieku 15 i 17 lat. I nie są
    degeneratami jak to opisuje autor. Wszystko
    zależy od ...

    • Re: srutututu
      ( 2010-07-31 12:04)
      ~monar

      Mam nadzieję, że są tacy, jakimi ich widzisz:)
      Pracuję z ludźmi w wieku Twoich dzieci i wiel...

  • wiec patrze tak na mnie i ..
    ( 2010-07-31 01:36)
    ~sandra

    moje rodzeństwo heh ja jestem pięknym rocznikiem
    86 słynny wybuch w Czarnobylu potem mój brat...

  • dzi (5)
    ( 2010-07-28 08:42)
    ~jura

    to my sami, czyli dorośli odrzucamy propozycję
    budowania świata na wartościach wyższych
    taki...

    • Re: Re: dzi
      ( 2010-07-28 16:24)
      ~młody

      "Wcale sie nie cieszę ale staram się nie
      myśleć
      o tym. Staram się myśleć - gdzie pojade n...

  • Ach ta dzisiejsza młodzież! (1)
    ( 2010-07-28 12:14)
    ~holbach

    Miał ponoć wykrzyknąć Archimedes...

  • zgadzam się
    ( 2010-07-28 13:41)
    ~bakbak

    Sama jestem urodzona po 89 i zgadzam się z tym
    tekstem.

  • Dzień...
    ( 2010-07-28 11:57)
    ~XYZ

    Równie dobrze można tworzyć opinie o
    poszczególnych pokoleniach z manifestów
    zamieszczanych ...

  • Współczesne pokolenia nia ma WROGA ,nie ma CELU?
    ( 2010-07-28 11:43)
    ~szczęsliwy star...

    A może postawic sobie po prostu za cel LEPSZE
    ZYCIE dla siebie i swojej rodziny ORAZ aby NIKT
    NI...

  • to jest koszt jaki ponieślismy
    ( 2010-07-28 11:37)
    ~R.

    budując Polskę... nie było czasu dla dzieci,
    trzeba było 2 rodziców posłac do pracy...
    prz...

  • jw.
    ( 2010-07-28 08:17)
    ~lu

    gdyby było wiecej mozliwości dla młodych ludzi
    w tym kraju, nie schodziliby na droge niszczeni...

  • Bardzo dobry jakościowo tekst.Co do
    ( 2010-07-27 22:53)
    ~zahir

    treści, trochę młodzieńczy maksymalizm
    przemawia przez autora (bez urazy). Jestem
    starsza, ...


Dodatki


Informacje dodatkowe