Przejdź do głównej części strony

INTERIA360
interia.pl

Nawigacja

Górne menu

Co Amerykanie wiedzą o Polsce

Autor: Adam Jezierski (zredagowany przez: Magda Głowala-Habel)

Słowa kluczowe: USA, polska, Żydzi, biznes, szkoła, bank, ameryka

fot. S. Woods/Stock.Xchng

fot. S. Woods/Stock.Xchng

Niektóre artykuły w interii stawiają różne sprawy na głowie. Gdy dojdą do tego komentarze dyżurnych komentatorów, to... często jest kabaret, ale czasami dziwoląg jakiego nigdzie indziej nie uświadczysz.

Zwykli Amerykanie, a warto jeszcze dokonać podziału na "rdzennych" Amerykanów i imigrantów w pierwszym pokoleniu, przeważnie niewiele wiedzą na dowolny temat, z wyjątkiem tych tematów, które są bardzo często poruszane w ichniej telewizji. To dokładnie tak samo jak w Polsce i właściwie wszędzie na świecie.

Wprowadzenie, skopiowanego z amerykańskiego wzorca, modelu szkolnego, upodobniło (obniżyło) do amerykańskiego polski poziom wykształcenia ludzi z ukończoną szkoła średnią. Przeciętny Amerykanin przypomina polskiego absolwenta liceum.

Poziom wiedzy zwykłego Amerykanina, na jakikolwiek temat, to jest jego problem (tego Amerykanina), a nie mój. Moim problemem może być ewentualnie to, co na temat Polski wie Prezydent, Sekretarz Stanu, ich doradcy, dyrektorzy wielkich korporacji itp. Czyli ogólnie ujmując sprawę: Grupa Trzymająca Władzę.

I tu nie jest tak źle. Tzn. Jest źle, bo wiedzą, i to ZA DUŻO wiedzą. Wiedzą, ponieważ bardzo ich to interesuje, co w Polsce się dzieje!!!

Wydawałoby się, że wszyscy już słyszeli o ogromnych wpływach Żydów Amerykańskich na wszelkie zjawiska przyrodnicze występujące w Przyrodzie (czyli w Naturze). Z lektury artykułu i komentarzy, które tak mnie zbulwersowały wynikałoby, że jednak nie wszyscy słyszeli o wpływowych Żydach Amerykańskich, wywodzących się z Polski i w związku z tym bardzo Polską zainteresowanych.

Tak, że z tego miejsca, chciałbym wszystkich (a w szczególności wszystkich antysemitów) poinformować, że tacy Żydzi istnieją naprawdę.

Słuchajcie. To nie jest propaganda komunistyczna, ani propaganda radiomaryjna. Wpływowi Żydzi Amerykańscy wywodzący się z Polski istnieją. Jest ich dosyć dużo.

Nigdy w USA nie byłem, ale mogę o tym zaświadczyć, ponieważ spotykałem ich w Polsce.

Jedną z cech charakterystycznych wpływowego Żyda Amerykańskiego np., bankiera, albo prezesa wielkiej korporacji jest to, że mówi perfect po polsku.

Będąc w pracy, a już szczególnie prowadząc pertraktacje biznesowe z Polakami bardzo uważa, żeby kontrahenci się nie zorientowali. Ma w tym swój żydowski interes (niektórzy absolwenci Organizacji i Zarządzania mogli nie zrozumieć na czym ten  interes polega). Nie będę wyjaśniał.

Taki Żyd będąc w Polsce incognito umie wmieszać się w tłum i przybyć do mojego Antykwariatu w niecnym szpiegowskim celu.

Ale: „Nie ze mną te sztuczki Brunet”. Jest metoda na odróżnienie Amerykańskiego Miliardera od zwykłego polskiego menela.

Metoda polega na umiejętnym zadawaniu podchwytliwych pytań. Kiedyś jeden doskonale wyszkolony agent międzynarodowego kapitału wpadł. Nie zgadlibyście na czym, ale ja wam powiem.

Nie wiedział biedaczysko, kto to jest Monika Olejnik. A pewnie wydawało mu się, że nikt się na nim nie pozna.

Przeczytaj:

http://interia360.pl/artykul/nic-o-nas-nie-wiedza,30471

Warto było przeczytać?

kliknij aby ocenić

  • Tak, polecam innym
  • Nie warto marnować czasu
AKTUALNA OCENA   64,06 %

Przeczytano razy: 3709

 

Dodatki

Oferty samochodowe