Budda z seksu zrodzony
Słowa kluczowe: Budda, buddyzm, człowiek, Religia, Bóg, Siddhartha, Gautama, Indie, medytacja
2008-06-16 09:52:22
Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Powinna ona przekraczać koncepcję Boga osobowego oraz unikać dogmatów i teologii. Zawierając w sobie zarówno to, co naturalne, jak i to, co duchowe, powinna oprzeć się na poczuciu religijności wyrastającym z doświadczania wszelkich rzeczy naturalnych i duchowych jako pełnej znaczenia jedności. Buddyzm odpowiada takiemu opisowi. (...) Jeżeli istnieje w ogóle religia, która może sprostać wymaganiom współczesnej nauki, to jest nią buddyzm.
align="right">- Albert Einstein
>
>Narodziny Siddharthy
>
>Wszystko rozpoczęło się od człowieka. Nazywał się on Siddhartha Gautama, wywodził się z rodu Śakjów, był synem Suddhodany - władcy jednego z królestw, leżących u podnóży Himalajów, na granicy dzisiejszego Nepalu i Indii oraz jego pierwszej żony, królowej Mahamaji. Urodził się w Lumbini. Dokładnego roku urodzin nie jesteśmy w stanie podać, ponieważ źródła podają różne daty (źródła indyjskie podają rok 448 p.n.e., greckie 566 p.n.e., a lankijskie 624 p.n.e.).
>Oczywiście ludzie potrzebują obklejać ważne dla siebie kwestie (szczególnie religijne) różnymi świecidełkami, więc powstała legenda o narodzinach Siddharthy zawierającą całą stertę bzdur, które miały zapewne dodać majestatu (dziwnym trafem ośmieszają całą historię).
>Przykłady? Rzekomo jego matce przyśnił się biały słoń, niosący w trąbie kwiat lotosu, który wszedł do jej łona. I tak oto dołączyła do społeczności "wiecznych dziewic" rodzących przywódców duchowych. No, ale nie ośmieszajmy się. Ludzkość po prostu nie jest jeszcze gotowa, by usłyszeć, że ktoś, kogo nauk mają wysłuchiwać, powstał w tak samo przyjemny i bezczelnie biologiczny sposób, jak oni sami.
>Jednak umówmy się, że Siddhartha Gautama się po prostu urodził. Jak każdy z nas. Bez żadnych znaków, proroczych wizji. Wybaczmy tym, którzy potrzebują efektów specjalnych. Tu jednak chciałbym zaznaczyć, że nie skreślam tego, że często w życiu właśnie sny albo wnioski z nich płynące pomagają nam obrać jakąś ścieżkę w życiu. Mogło być faktycznie tak, że przyśnił się jej taki sen i w niego uwierzyła, jednak to wcale nie musi oznaczać, że sen miał cokolwiek wspólnego ze sferą metafizyczną. Przecież nawet współcześnie wielu ludzi wierzy, że sny nam coś przekazują i niektórzy wyciągają z nich wnioski.
>
>Młodość Siddharthy
>
>W tej część historii wersja pochodząca z legendy jest całkiem prawdopodobna. Mówi się, że ojciec Siddharthy, król, stworzył synowi sztuczny świat na terenie pałacu, chcąc go chronić przed złem i ofiarować mu szczęśliwą młodość. Tak więc młodzieniec Siddhartha wychowywał się w luksusie, odseparowany na życzenie ojca od ludzi nieszczęśliwych, biednych, a nawet chorych. Z jednej strony brzmi to dość baśniowo, ale z drugiej strony wielu rodziców popełnia ten błąd, a będąc królem staje się to niestety w pełni możliwe. Poza tym, nawet jeżeli legenda jest uproszczeniem lub ubarwieniem, to nadal mamy do czynienia z młodym księciem, któremu rodzice zbudowali złudnie idealny świat i prędzej czy później, dojrzewając musi przejrzeć tą iluzję.
>I tak właśnie się staje. Siddhartha odkrywa nieszczęścia takie jak starość, śmierć czy choroby. Zaczyna snuć refleksje.Świat, który wykreowano mu w pałacu zupełnie się zawalił, a długo tłumiona potrzeba poznawania popycha go w stronę rozważań. W sumie to nic wielkiego. Człowiek przyjrzał się światu i wypatrzył dziury. Znam wielu, którzy osiągnęli ten stan. Jednak bez wątpienia wszedł na słuszną ścieżkę, gdyż jak się łatwo domyśleć, opuścił pałac i rozpoczął wędrówkę... Jako pustelnik spotyka mędrca, który uczy go medytacji.
>Taka mała dygresja á propos medytacji. Bez różnicy na to czy traktuje się medytację jako coś duchowego czy jedynie intelektualnego, to działa. (...)medytacyjne skupienie zaostrza inteligencję. Naukowego potwierdzenia tego faktu dostarczyły badania naukowców z Flinders Medical Center w australijskiej Adelajdzie. Rejestrując elektryczną aktywność mózgu ochotników przy pomocy elektroencefalografu, stwierdzili oni, że medytacja zwiększa intensywność fal alfa - związanych z koncentracją i wygłusza fale beta - towarzyszące senności. [1]
>
>Okres ascezy
>
>Siddhartha szukając odpowiedniej drogi obrał kolejny kierunek - ascezę i stał się przywódcą grupy pięciu ascetów. Osobiście uważam ascezę za idiotyczny pomysł i odradzam go wszystkim poszukującym. Dokładnie do tego samego wniosku doszedł Siddhartha po 6 latach umartwiania. Wykąpał się i po raz pierwszy od 49 dni pożywił się ryżem i kwaśnym mlekiem (co oczywiście oburzyło pozostałych ascetów z grupy, którzy nadal wierzyli w słuszność tej drogi). Od tego momentu Siddhartha zaczął się odżywiać i dbać o swoje zdrowie (ciało w buddyzmie nie ma tak przedmiotowego nacechowania jak np. w chrześcijaństwie).
>
>"Budda" jest tytułem, a nie imieniem własnym
>
>Siddhartha usiadł pod drzewem Bodhi (miejsce te obecnie jest nazywane Bodh Gaja) i postanowił medytować tak długo, aż nie rozwiąże zagadki cierpienia. Cała ta medytacja również została przyozdobiona w różne efektowne wątki, ale skupiając się na tym co naprawdę się wydarzyło, to po czterdziestu dniach medytacji Siddhartha zadowolił się swoimi przemyśleniami. Podczas tej medytacji zmierzył się z myślami o złu, pokusach, zrozumiał, że świat jest pełen cierpienia i dowiedział się co ma uczynić człowiek, aby nad cierpieniem zatriumfować (cztery szlachetne prawdy). Osiągnął stan pełnego oświecenia. Było to anuttara samjak sambodhi – najwyższe pełne samooświecenie, wyzwolenie od cierpienia i zrozumienie jego przyczyn. Od tego momentu zwano go Buddą – przebudzonym. [2]
>
>Nauki Buddy
>Jednak inteligentny Budda wiedział, że to jeszcze nie wszystko. Następne 7 tygodni poświęcił medytacji, szukając odpowiedzi na pytanie: "co zrobić po osiągnięciu oświecenia?" W końcu postanowił nauczać dharmy - prawd, które zrozumiał. Jednak sposób w jaki nauczał różni się znacznie od propagandy przykładowo katolickiej. Żadnego "błogosławieni ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli". Zresztą, sam Budda najlepiej to wytłumaczy:
>Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.
>
>Czym jest buddyzm?
>
>Tak więc jak widać buddyzm nie jest religią (przynajmniej nie w znaczeniu utartym w naszym kraju). Budda nie był Bogiem i nie przypisywał sobie boskości. Był człowiekiem. Od wielu z nas inteligentniejszym i od wielu głupszym. Buddyzm, to bardziej system postępowania, ścieżka rozwoju intelektualnego i duchowego. Budda nie każe nikomu się przed sobą płaszczyć. Żadnych dogmatów.
>Buddyzm to raczej opowieść o pięknie ludzi. Tak, właśnie ludzi. Buddyzm ukazuję także, że dobro może wynikać z ludzi, a nie ze strachu przed karą boską. Każdy człowiek stąpający po Ziemi może stać się buddą, jeśli tylko zechce i włoży w to starania...
>
>













~Stanley26
chyba nigdy nie przysiadłeś nad
chrześcijaństwem.Twój artykuł jest ciekawy i
to jest jego d...
~PtxIdInnozBmJvnS
href="http://wchnycxkdwun.com/">wchnycxkdwun</a>
~Pindigo
wykluczone :) namaste.
~fzQnGPIPWBtNTQjc
href="http://aqzagllsnszu.com/">aqzagllsnszu</a>
~OMPH
zadnej religii. Ale taka postawa jest typowa dla
swiezynek :). Od mojego Lamy wiem ze Dla
Jednego...
~weXHOIwRZcRImwvcDre
enjoyable and provides pragmatisdc solutions.
~Patrycja
Ach czasem przykro czytać komentarze,artykuły
są lepsze niż to, co później ludziska
wypisuj...
~QqrHiYRZ
it etxremely easy for me!
~chrzescijanin
hinduizm buddyzm taoizm kontra judaizm
chrzescijanstwo islam
~pawel
powolywanie sie na zlodzieja cudzych pomyslöw
jakim byl einstein jets tylko rozsmieszajäce i
ob...
~tb
Akurat to że przypisuje mu się plagiat
niektórych tez zawartych w szczególnej teorii
względn...
~oko
no to pisz:
medytacja na jaki temat jak powinna wygladać,
prawdy Buddy to:
Ten list wyglada...
~znawca tematu
proponuje tym najmadrzejszym żeby założyli
swoją religię tyle już wiedzą to po co im
jakie...
~znawca tematu
ble ble ble po co cos pisać jest tylko ble ble
ble to lepsze to gorsze sami znawcy tematu ja
nic...
~MX.
Ludzie poprostu psychicznie wysiadają poniewaz sa
stale bombardowani bezsensownymi i niepotrzebn...
~Michał Nowakowski
Czemu łączysz medytacje z głodem?
~vulpio
obejrzał film z Keanu i został
"redaktorem":))))wypociny analfabety dla
analfabetów(well, pewn...
~dada
buhahahaha! tez mi opiniotwórca! zeby docenic
artykul trzba do tego doróść, może los da ci
t...
~Wrędza
To może niech pan napisze, ze Maryja Dziewica
bzyknęła się (jakimś cudem) z Bogiem i
doszło...
~hihihi
ze sie bzyknela z duchem swietym (czyli osobą
boska, a wiec z bogiem), a że to zwykły cud
bosk...
~Vinci
i chcą się jednocześnie rozwijać
intelektualnie polecam przeczytać książkę dr.
Tomasza Ch...
~askobar77
panie autorze tekst jest wybiorczy, buddyzm
zawiera rowniez wiare w bogow, prosze o nie
pisanie b...
~askobar77
zgoda historia buddy ok, ale wlasnie ta cala
reszta dla ulomnych jest tym co ciagnie ich do
buddy...
~oświecony gienio
...tych którzy nie wyzwolili się od swego ego. A
buddyzm ma więcej wspólnego z chrześcijańs...
~realista
Ktoś może wie?
~Michał Nowakowski
Ducha nie zmierzysz w żadnych cyfrach.
~Bubu
Cala prawda o buddyzmie.
~Michał Nowakowski
Jak się nie umie myśleć to tak ;p
~swd 50
sie ze kiedy poprzednio wlaczylem sie do dyskusji
i kliknalem nie ten post.
Moj byl adresowany ...
~Michał Nowakowski
heh :))
~sylwia
szkoda tylko, ze pisany tak dupowato...tragedia...
~Michał Nowakowski
To oczywiste, że wielu nie będzie się podobać.
To naturalne. Jednak jest to artykuł jak wida...
~Michal :)
"dobro może wynikać z ludzi, a nie ze strachu
przed karą boską"- gdyby wszyscy to
zapamiętal...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »
zgłoś naruszenie prawa »